Faworyci musieli się mocno napocić! Znamy pełną obsadę finału

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Falstart Duńczyków

Zdecydowanym faworytem do zwycięstwa w tych zawodach była Reprezentacja Danii, ale pierwsza seria już pokazała, iż tak łatwo o triumf i awans do wielkiego finału w Warszawie nie będzie łatwo. Po czterech wyścigach faworyci mieli na swoim koncie tylko 3 punkty. Zanotowali w nich aż trzy zera, a wyłamał się tylko Leon Madsen, który akurat zwyciężył w swoim wyścigu. Po ledwie czterech gonitwach Duńczycy plasowali się na ostatniej pozycji, a stawce przewodzili Szwedzi mając już 6 oczek przewagi.

Powrót i prowadzenie

Drużyna prowadzona przez Nickiego Pedersena powróciła do gry w drugiej serii. Zdominowali ją wygrywając wszystkie wyścigi i już gwałtownie zrównali się punktami z reprezentacją Trzech Koron. W kilku biegach potrafili zaskoczyć skazywani na pożarcie Norwegowie, którzy mieli choćby jedną „trójkę” na swoim koncie.

Po kolejnym równaniu toru Duńczycy objęli już samodzielne prowadzenie i zaczęli powiększać przewagę. Łotysze zbliżyli się choćby do Szwedów, ale oba zespoły miały już stratę na ponad jeden wyścig do liderów. Norwegowie wciąż daleko z tyłu, ale przekroczyli granicę 10 oczek.

Przed biegami nominowanymi żużlowcy z kraju Hamleta już prawie rozstrzygnęli sprawę awansu. Na swoim koncie mieli już 33 punkty, a Szwedzi 24. Już tylko kataklizm mógł spowodować, iż Duńczycy nie będą się cieszyć ze zwycięstwa i udziału w wielkim finale w Warszawie.

Odroczyli nieuniknione

W ostatniej serii doskonale radzili sobie reprezentanci Szwecji. W siedemnastej gonitwie zwyciężył Kim Nilsson, później zwyciężył Jacob Thorssell, a Mikkel Michelsen i Michael Jepsen Jensen przyjechali na trzecim miejscu. Zrobiło się naprawdę gorąco, ale gwałtownie nadzieje Trzech Koron pogrzebał Anders Thomsen po wyprzedzeniu na dystansie przedostatniego rodania Timo Lahtiego. Reprezentacja Danii bez zaskoczeń uzupełniła stawkę finału Drużynowego Pucharu Świata, który odbędzie się 29 sierpnia w Warszawie. O złoty medal poza Duńczykami powalczą jeszcze Australia, Polska oraz Wielka Brytania.

Wyniki 2. półfinału Drużynowego Pucharu Świata w Rydze:

Dania: 40
1. Michael Jepsen Jensen (0,3,2,3,1) 9
2. Leon Madsen (3,3,3,3,2) 14
3. Anders Thomsen (0,-,-,-,3) 3
4. Mikkel Michelsen (0,3,3,3,1) 10
17. Frederik Jakobsen (3,1,W) 4

Łotwa: 32
9. Daniił Kołodinski (1,1,3,1,2) 8
10. Andrzej Lebiediew (3,2,2,2,2,3) 14
11. Jewgienij Kostygow (1,1,0,-,2) 4
12. Francis Gusts (2,1,1,W) 4
19. Oleg Michaiłow (2) 2

Szwecja: 32
13. Fredrik Lindgren (2,2,1,0,1) 6
14. Timo Lahti (3,2,0,T,1) 6
15. Jacob Thorssell (2,0,3,1,3) 9
16. Oliver Berntzon (-,-,-,-) 0
20. Kim Nilsson (2,2,1,3,3) 11

Norwegia: 15
5. Mathias Pollestad (1,1,2,2,0) 6
6. Lasse Fredriksen (3,0,0,1,0) 4
7. Glenn Moi (1,0,2,0,0) 3
8. Truls Kamhaug (0,W,0,2,0) 2
18. Magnus Klipper NS

Bieg po biegu:
1. (62.43) Lahti, Gusts, Pollestad, Michelsen
2. (63.42) Fredriksen, Lindgren, Kostygow, Thomsen
3. (62.44) Madsen, Thorssell, Kołodinski, Kamhaug
4. (62.53) Lebiediew, Nilsson, Moi, Jensen
5. Michelsen, Nilsson, Kołodinski, Fredriksen
6. (61.98) Jakobsen, Lebiediew, Pollestad, Thorssell
7. (62.62) Madsen, Lindgren, Gusts, Moi
8. (62.85) Jensen, Lahti, Kostygow, Kamhaug (W)
9. (62.51) Michelsen, Lebiediew, Lindgren, Kamhaug
10. (63.01) Kołodinski, Moi, Jakobsen, Lahti
11. (62.70) Madsen, Pollestad, Nilsson, Kostygow
12. (63.02) Thorssell, Jensen, Gusts, Fredriksen
13. (63.27) Nilsson, Kamhaug, Jakobsen (W), Gusts (W)
14. (62.41) Michelsen, Lebiediew, Thorssell, Moi
15. (62.41) Madsen, Lebiediew, Fredriksen, Lahti (T)
16. (62.00) Jensen, Pollestad, Kołodinski, Lindgren
17. (62.45) Nilsson, Michaiłow, Jensen, Kamhaug
18. (62.92) Thorssell, Kołodinski, Michelsen, Pollestad
19. (62.86) Thomsen, Kostygow, Lahti, Fredriksen
20. Lebiediew, Madsen, Lindgren, Moi

Idź do oryginalnego materiału