fot. Paweł Jerzmanowski (Jerzy Brzęczek podczas meczu Polska – Austria, 9.09.2019)Jerzy Brzęczek miał przed wtorkowym meczem z Czarnogórą i tak już jeden problem — teraz doszedł kolejny. Polska U-21 traci następnego zawodnika, który nabawił się urazu podczas spotkania z Armenią.
Jan Faberski doznał urazu kolana w meczu z Armenią wygranym 4:1. Badania przeprowadzone w poniedziałek wykluczyły jego udział we wtorkowym wyjazdowym starciu z Czarnogórą. 19-latek wrócił już do klubu i nie poleci z drużyną do Podgoricy.
Tym razem PZPN nie sięgnie po awaryjne wzmocnienie — w przeciwieństwie do sytuacji z Mateuszem Kowalczykiem, którego uraz mięśnia dwugłowego skompensowano powołaniem Kamila Jakubczyka, Faberski nie będzie miał następcy. Brzęczek będzie musiał poradzić sobie z tym, co ma.
Ważna strata w ważnym momencie
Faberski nie był w kadrze U-21 statystą. Jego znaczenie wzrosło dodatkowo po tym, jak Oskar Pietuszewski i Filip Rózga zostali przeniesieni do seniorskiej reprezentacji — każdy sprawdzony zawodnik jest teraz na wagę złota.
Warto też przypomnieć kontekst — polska U-21 jest liderem grupy eliminacyjnej do mistrzostw Europy z kompletem punktów po siedmiu kolejkach. Mecz z Czarnogórą to wyjazd do Podgoricy, a rywal jest wyraźnie mocniejszy od Armenii. Brzęczek wchodzi w to spotkanie z uszczuploną kadrą i bez możliwości uzupełnienia składu. Początek meczu we wtorek o godz. 14:00.

3 godzin temu

















