FAME 31: Josef Bratan pokonał Bojana przez decyzję sędziów [VIDEO]

3 dni temu
Zdjęcie: FAME-31-Josef-Bratan-vs-Bojan


Za nami kolejny ćwierćfinał turnieju na FAME 31. W klatce spotkali się wskazywani jako potencjalne „czarne konie” rozgrywek Bojan oraz Josef Bratan.

Nie jest tajemnicą, iż niewielu ekspertów stawiało właśnie na tę dwójkę w kontekście końcowego triumfu w Fight Club Tournament. Sam „Bojan” nie zamierzał jednak składać broni – jeszcze przed walką podkreślał, iż warto mieć go na uwadze. W poprzednich występach pokazywał charakter i zostawiał w klatce mnóstwo serca, a do tego był wyraźnie zmotywowany przed kolejnym wyzwaniem.

Z kolei Josef Bratan podszedł do turnieju po solidnym przygotowaniu fizycznym, dokładając masy i licząc na większą siłę swoich ciosów. W tle przewijały się także porównania do jego brata, który wcześniej efektownie kończył rywali kopnięciami. Pytanie brzmiało, czy tym razem drugi z duetu Simao również pokaże podobną skuteczność i zakończy pojedynek przed czasem.

FAME 31: Josef Bratan vs Bojan – relacja z walki

Josef Bratan dał się zepchnąć na siatkę. Szukał podbródkowych na schylającego się Bojana. Brajan był głośno wspierany przez publiczność, ale nie pomagało mu to w skróceniu dystansu, z czym miał niemały problem. Josef Bratan dobrze wstrzelił się z kontrą, postraszył rywala bombami. Bojan zbliżał się do rapera, ale opuszczał głowę, za co był karcony kolejnymi razami. Trafił sensacyjnie Bojan! Josef był liczony, za co na koniec rundy miał pretensje do sędziego.

Josef od razu próbował ruszyć na rywala, który zachowywał spokój w klatce. Josef Bratan szukał akcji zaczepnych, Brajan reagował na to cepami. Szukał obszernych ciosów, czym narażał się na kontrę rapera. Prawe Bojana trafiły przeciwnika, który jednak nie zdołał zaliczyć choćby nokdaunu. Bojan cyrklował po klatce, a Josef Bratan zapraszał go do wymian na środku klatki. Brajan wdał się w awanturę i do ostatnich sekund atakował… i trafił w tył głowy, przez co stracił punkt! To zaowocowało dużą zmianą i rundą dodatkową.

Bojan był mocno zmęczony, ale wsadzał prawy na tułów. Josef Bratan mógł czaić się na na zabójczą kontrę podbródkowym… ale panowie mocno zwolnili. Bojan wskakiwał z prawym cepem, wpadał z hakami. Josef skontrował go celnie na szczękę, czym mógł zyskać przewagę na kartach punktowych.

Wynik: Josef Bratan wygrał przez decyzję sędziów.

Idź do oryginalnego materiału