Jan Faberski w meczu reprezentacji Polski U-21 z Armenią zaliczył asystę drugiego stopnia, wywalczył rzut karny i na długo przyciągnął uwagę młodych kibiców, którym rozdawał autografy przez kilkanaście minut. Jak wypożyczony z Ajaksu Amsterdam do SC Heerenveen skrzydłowy czuł się w spotkaniu rozegranym w Radomiu?
– Od pierwszej minuty nie mieliśmy pełnej kontroli, ale musimy być zadowoleni z tego, jak wstaliśmy jako drużyna. Miałem lekki ból kolana, ale wydaje mi się, iż to nie będzie żaden problem – stwierdził Jan Faberski poproszony o ocenę spotkania z Armenią.
Co sprawiało mu problemy?
Jan Faberski po Polska – Albania: Jestem dumny z tego, jak się podniosłem
Przede wszystkim: dokładne krycie rywali. Jak trafnie zauważył selekcjoner Jerzy Brzęczek, Faberski niemal ciągle był podwajany, potrajany przez obrońców, którzy zostawiali mu naprawdę mało miejsca. Spytaliśmy skrzydłowego, jak rozwiązał ten problem.
– W pierwszej połowie było bardzo ciężko, nie do końca mogłem wejść w swój mecz. Szukałem swojego sposobu. Jestem bardzo dumny z tego, co wydarzyło się po przerwie, jak mentalnie zostałem w meczu, jak podniosłem się i co pokazałem w drugiej połowie. Na lewej stronie było więcej miejsca, udało mi się wykonać parę akcji. Z drugiej połowy mogę być naprawdę zadowolony – odparł Faberski.
W końcowych minutach spotkania piłkarz Ajaksu rozbujał się na dobre. Przeprowadził dwa świetne rajdy lewym skrzydłem, w których minął kilku rywali. Po jednym z nich trochę przypadkowo futbolówka wylądowała pod nogami Kacpra Dudy, który nie trafił w bramkę. Drugą akcję niecelnym strzałem zakończył sam Faberski.
– Czego zabrakło w końcówce do gola? Może siły, minimalnie, żeby jeszcze raz pociągnąć? To jeden z pierwszych meczów, gdy gram 90 minut, mogę być naprawdę zadowolony. Muszę podziękować trenerowi, sztabowi za zaufanie. To coś pięknego grać dla reprezentacji, marzenie każdego dzieciaka. Wyglądam na bardzo zadowolonego, tak jak rozmawiałem z trenerem, chodzę codziennie z uśmiechem – skomentował swoją grę były piłkarz Jagiellonii Białystok.
WIĘCEJ O REPREZENTACJI POLSKI U-21:
- Brzęczek: Przy wygranej z Czarnogórą awans będzie na wyciągnięcie ręki
- Polska odfajkowała obowiązek. Kadra Brzęczka przez cały czas cieszy oko
- Nowy asystent w kadrze? Brzęczek dementuje. „To nie jego rola”
- Piłkarz Wisły Kraków dotarł na zgrupowanie kadry mimo urazu
SZYMON JANCZYK
fot. Newspix

3 godzin temu
















