F1: Sebastian Vettel typuje mistrza świata na sezon 2026. Niemiec wskazuje na jedną cechę

2 godzin temu

Zmiany w przepisach w tegorocznej F1 oznaczają nowy układ sił. Jedną z głównych zmian jest podział jednostki napędowej w stosunku 50:50 między silnikiem spalinowym, a akumulatorem elektrycznym. Vettel, który zdominował Formułę 1 w latach 2010-2013 widzi szansę dla Mercedesa.

Spis treści

  • Sebastian Vettel typuje George’a Russela na nowego mistrza świata
  • Mercedes radzi sobie w nowym sezonie F1 najlepiej
  • Trzeci wyścig sezonu 2026 już w najbliższy weekend

Kto zostanie nowym mistrzem F1?

fot. Rudy Carezzevoli / Getty Images / Pirelli Media

Nowe przepisy stawiają Mercedesa w znacznie lepszym położeniu niż w czasach, gdy zmagali się z problemami w erze efektu przyziemienia. Wtedy też rozwój silników został zamrożony, a aerodynamika i rozwój podwozia miały nieco mniejszy priorytet.

Zespół Toto Wolffa rozpoczął przedsezonowe testy jako faworyt, zakończył je jako faworyt, a w dwóch pierwszych Grand Prix sezonu odniósł dwa zwycięstwa. jeżeli chodzi o walkę w czołówce, zespół z Brackley zajmuje miejsce na pole position.

Vettel zgadza się ze słowami szefa McLarena, który uważa iż to Ferrari i Mercedes będą najmocniejsi w tym sezonu. To wzmacnia oczekiwania, iż George Russell po raz pierwszy włączy się w realną walkę o mistrzowski tytuł. Sebastian Vettel wskazuje go jako swojego faworyta, komplementując przy tym brytyjskiego kierowcę.

Sebastian Vettel w wywiadzie dla ServusTV: – Z jednej strony biorąc pod uwagę to, co widać do tej pory, to prawdopodobnie niezły wybór, aby obstawić Mercedesa. Ale McLaren, całkiem świadomie, również korzysta z silników Mercedesa. A oni w ostatnich latach nie spisywali się źle. Ja jednak wybrałbym George’a, ponieważ uważam go za bardzo inteligentnego i wiem, jak ciężko nad sobą pracuje. W stawce jest kilku kierowców, którzy potrafią to zrobić. Ale w obecnej sytuacji przeczuwam, iż George wspólnie z Mercedesem odniosą w tym roku największy sukces.

Problemy McLarena

W dwóch pierwszych Grand Prix sezonu F1 2026, ogromne problemy trapiły wspomniany przez Vettela zespół McLarena. Mistrzowie świata zajmują w tej chwili dopiero trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, a przed rozpoczęciem wyścigu w Chinach awarii uległy oba jego samochody. To była pierwsza taka sytuacja od 20 lat, aby dwa samochody zespołu nie wzięły w ogóle udziału w rywalizacji.

Mimo to, szef zespołu Zak Brown uważa, iż zwycięstwa przyjdą szybciej, niż wielu może się spodziewać. Więcej o planach zespołu przeczytacie tutaj.

Idź do oryginalnego materiału