Przed nami kolejne spotkania najlepszej żużlowej ligi świata. Tydzień po inauguracji rozgrywek PGE Ekstraligi odbędzie się bowiem druga runda zmagań. Tym razem gospodarze pierwszych czterech spotkań pojadą na wyjazdy. Betard Sparta Wrocław po bardzo wysokim zwycięstwie ze Stelmet Falubazem Zielona Góra zmierzy się z inną drużyną z województwa lubuskiego. Na przeciw im stanie Gezet Stal Gorzów, która w pierwszej kolejce pokazała, iż może być czarnym koniem rozgrywek najwyższego szczebla.
Pokazali moc w Grudziądzu
Gorzowianie w pierwszym meczu tego sezonu ligowego mierzyli się z Bayersystem GKM-em Grudziądz. To właśnie „Gołębie” były faworytami do odniesienia zwycięstwa, szczególnie iż mecz odbywał się na torze w Grudziądzu. Ostatecznie spotkanie zakończyło się jednak remisem. Co więcej, niedosyt po tamtym pojedynku czuć może Stal, gdyż podopieczni Piotra Palucha przed piętnastym biegiem mieli cztery punkty przewagi. Upadek i wykluczenie Jacka Holdera, a następnie porażka 1:5 w powtórce przyniosły remis.
Mimo braku dwóch dużych punktów Gorzowianie pokazali moc już na inaugurację. Gezet Stal Gorzów wykorzystała wszystkie słabości ekipy z Grudziądza i sprawiła sporą niespodziankę. Postawa gorzowskiej drużyny przerosła oczekiwania, jakie były stawiane wobec nich zimą. Jednocześnie remis mógł rozbudzić apetyty fanów Stali i dawać im nadzieję na to, iż ich ulubieńcy włączą się choćby do walki o play-off.
Ważna zmiana w Stali
Względem meczu w Grudziądzu szkoleniowiec gorzowskiej ekipy postanowił zmienić nieco koncepcję składu. Parę juniorów stanowić będą Oskar Paluch i Adam Bednar. Z kolei pod numerem seniorskim wpisany został Hubert Jabłoński, co może dawać pewną sugestię, iż w meczu ze Spartą wychowanek Fogo Unii Leszno będzie zastępowany przez Palucha i Bednara.
Przed zespołem Piotra Palucha jest jednak trudny sprawdzian. Na Stadion im. Edwarda Jancarza przyjeżdża Betard Sparta Wrocław. Żółto-czerwoni są jednym z kandydatów do walki o mistrzostwo, a ich pierwszy mecz pokazał, iż będą mocną drużyną. Przed nimi kolejna weryfikacja. Tym razem wyzwanie będzie większe, gdyż Gezet Stal Gorzów może u siebie postawić opór.
Konkretny sprawdzian dla Sparty
Dla Wrocławian starcie ze Stelmet Falubazem Zielona Góra zakończyło się świetnie. Aż trzech zawodników kończyło mecz z kompletem punktów. Mało brakowało, a w tym gronie znalazłby się jeszcze kapitan Sparty, Maciej Janowski. Jedynym zawodnikiem, którego występ można uznać za nieudany, był Mikkel Andersen. Duńczyk zdobył jeden punkt i na otwarcie sezonu był najsłabszym punktem swojej drużyny.
Dyspozycja podopiecznych Piotra Protasiewicza przez cały czas pozostaje jednak pewną zagadkę. Nie wiadomo, jak będą oni prezentować się na tle silniejszego zespołu od osłabionego brakiem Leona Madsena Falubazu. Dodatkowo dochodzi jeszcze brak atutu własnego toru. To oznacza, iż drugie z piątkowych spotkań PGE Ekstraligi może przynieść sporo emocji.
Początek meczu, w którym zmierzą się Gezet Stal Gorzów i Betard Sparta Wrocław, planowany jest na godzinę 20:30. Relacja na żywo ze spotkania będzie dostępna na portalu speedwaynews.pl.
Awizowane składy
Gezet Stal Gorzów
9. Jack Holder
10. Hubert Jabłoński
11. Paweł Przedpełski
12. Marcel Szymko
13. Anders Thomsen
14. Oskar Paluch
15. Adam Bednář
16. Mathias Pollestad
Betard Sparta Wrocław
1. Brady Kurtz
2. Daniel Bewley
3. Bartłomiej Kowalski
4. Maciej Janowski
5. Artiom Łaguta
6. Marcel Kowolik
7. Mikkel Andersen
Maciej Janowski (Ż), Artiom Łaguta (B)












