Dramat Polki na igrzyskach! Niestety...

1 godzina temu
Natalia Maliszewska nie zdołała awansować do półfinału w short tracku na dystansie 500 metrów. Polka zaliczyła upadek i jako ostatnia przekroczyła linię mety w swojej grupie z czasem 58.994 sekundy. Nikt jej nie przeszkadzał - po prostu straciła równowagę. A w tle tego dramatu Holenderka Xandra Velzeboer pobiła rekord olimpijski, zaś zdyskwalifikowane zostały dwie reprezentantki Chin, które wyraźnie utrudniały życie rywalkom.
W czwartek 12 lutego doszło do decydujących startów w short tracku na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Dwa dni wcześniej do ćwierćfinału na dystansie 500 metrów awansowała Natalia Maliszewska, która w swoim biegu zajęła drugą lokatę i o 0,093 sekundy wyprzedziła Koreankę Soyeon Lee.

REKLAMA







Zobacz wideo Natalia Czerwonka piętnastą łyżwiarką igrzysk olimpijskich na 1000 metrów



Teraz miała przed sobą kolejne wyzwanie, jakim była walka o medal olimpijski. Dwadzieścia zawodniczek podzielonych zostało na cztery grupy, a Polka startowała w drugim ćwierćfinale. Wraz z nią o uzyskanie jak najlepszego czasu rywalizowały dwie Kanadyjki - Courtney Sarault i Florence Brunelle, Chinka Kexin Fan i Belgijka Hanne Desmet.


Dramat Polki na igrzyskach... Fatalny błąd zaważył
Na pierwszy ogień jednak mierzyły się ze sobą Holenderka Xandra Velzeboer, jedenastokrotna medalistka olimpijska z Włoch Arianna Fontana, Francuzka Berenice Comby, Chinka Xinran Wang i Japonka Rika Kanai. Najszybsza okazała się być reprezentantka Holandii, która wykręciła czas 41.583 i pobiła rekord olimpijski. Jako druga na metę dojechała Włoszka. Kara została przyznana zawodniczce z Chin, która wypchnęła z toru francuską rywalkę.
Maliszewska startowała z piątego toru, który miał dać jej przewagę nad rywalkami. Najlepiej wystartowały Kanadyjki, a Polka budowała prędkość i trzymała się za plecami Fan. Niestety straciła równowagę i przewróciła się na jedno okrążenie przed końcem i odpadła z rywalizacji. Najszybsza była Sarault z czasem 41.974, a oprócz niej do półfinału weszła jej rodaczka Brunelle.
Trzeci bieg aż wystartował dopiero za czwartym razem. W rywalki ciągle wpadała Chinka Chutong Zhang, co uniemożliwiło czysty start innych zawodniczek. W końcu została ukarana przez sędziów i wykluczono ją z rywalizacji. Bez Azjatki na torze zrobiło się więcej miejsca, co wykorzystały Michelle Velzeboer i Kristen Santos-Griswold. Amerykanka zwyciężyła w tym biegu z czasem 42.174, choć długo goniła Holenderkę.



Ostatni ćwierćfinał przyniósł starcie mocnych kandydatek do złotego medalu. Zwycięsko z tej rywalizacji wyszła Koreanka Minjeong Choi z czasem 41.955. Na drugiej lokacie dojechała Kanadyjka Kim Boutin, która minimalnie wyprzedziła Selmę Poutsmę z Holandii. O werdykcie zadecydowała fotokomórka.


Do półfinałów awansowały także dwie najlepsze zawodniczki z trzecich miejsc, czyli Kexin Fan z Chin z czasem 42.737 oraz Selma Poutsma z czasem 42.234. Bieg półfinałowy zaplanowano na godz. 21:00.
Od godz. 21:31 odbywać będą się finałowe biegi pań, które rozstrzygną losy medali olimpijskich na dystansie 500 metrów w short tracku. Pomiędzy zawodami kobiet odbywa się także rywalizacja mężczyzn, w której udział bierze Michał Niewiński. Polak biegnie na dystansie 1000 metrów.





Zobacz też: Tak Władimir Semirunnij mówi Rosjanom o Polsce
Idź do oryginalnego materiału