Dla Szymańskiego był to pierwszy raz w nowym klubie. I od razu taki cios

2 godzin temu
Po raz pierwszy od transferu do Stade Rennais Sebastian Szymański znalazł się w wyjściowym składzie w swoim nowym zespole. Rennes przegrało aż 0:3 z Olympique Marsylia i odpadło z Pucharu Francji. Francuskie media dosyć krytyczne oceniły postawę reprezentanta Polski na tle krajowego giganta. "W swoim pierwszym występie od początku Polak rozczarował" - czytamy.
9,5 mln euro - to kwota, którą Stade Rennais zapłaciło Fenerbahce za transfer Sebastiana Szymańskiego. Reprezentant Polski wchodził z ławki rezerwowych w meczach z Lorient (0:2) i AS Monaco (0:4), a we wtorkowy wieczór pojawił się w wyjściowym składzie na starcie z Olympique Marsylia w 1/8 finału Pucharu Francji. Stade Rennais przegrało to spotkanie 0:3 po golach Amine'a Gouiriego, Masona Greenwooda oraz Pierre-Emericka Aubameyanga. To trzecia porażka klubu z regionu Bretania. Szymański przebywał na boisku przez całe spotkanie.

REKLAMA







Zobacz wideo To uratuje Legię Warszawa? Kałucki: Nie liczę na cuda Marka Papszuna





Tak Francuzi podsumowali Szymańskiego. "Bardzo dyskretny"
Od drugiej minuty Rennes przegrywało 0:1 z Marsylią. Szymański starał się być aktywny w roli prawego skrzydłowego. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry w pierwszej połowie Szymański dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie Musa Al-Taamari uderzył ją głową. Piłka leciała prosto w interweniującego Jeffreya de Lange. W 87. minucie Szymański znów podał piłkę do napastnika z Jordanii, ale jego strzał minął bramkę marsylczyków.
Jak oceniły go francuskie media? "W swoim pierwszym występie od początku Polak rozczarował. Zaliczył kilka ciekawych akcji z Al-Tamarim, ale jego ogólny występ był mierny. Bardzo dyskretny. Polak dał z siebie wszystko i nie bał się angażować, ale po transferze za taką sumę oczekujemy więcej" - pisze serwis footmercato.net.


"Szymański rozegrał we wtorek przeciętny mecz. Nie mógł znaleźć partnera do gry i miał zbyt ograniczony wpływ na grę w pierwszej połowie. Popisał się kilka ciekawymi akcjami. Należy odnotować też jego wysiłki w obronie. Z drugiej stronie stracił piłkę na rzecz Hameda Juniora Traore w akcji, która doprowadziła do gola Aubameyanga na 0:3" - skomentował serwis maxifoot.fr, przyznając Szymańskiemu notę 4,5 w skali 1-10.
Zobacz też: Weto Papszuna dało efekt. Legia postawiła zaporowe warunki



Tak Frankowski opisał Szymańskiego Francuzom. "Mam nadzieję"
Na konferencji prasowej przed meczem Rennes - Marsylia pojawił się Przemysław Frankowski, który otrzymał pytanie od francuskich dziennikarzy nt. swojego rodaka. - Sebastian Szymański to świetny techniczny zawodnik, ma znakomitą lewą nogę i świetny strzał z dystansu. Poza tym jest silnym mentalnie zawodnikiem oraz bardzo walecznym. Mam nadzieję, iż osiągnie z nami wiele wspaniałych rzeczy - mówił reprezentant Polski.
Być może Szymański pojawi się w wyjściowym składzie Rennes na ligowe spotkanie z RC Lens, które odbędzie się w sobotę o godz. 17:00. Lens to aktualny wicelider ligi francuskiej z 46 punktami, który traci dwa punkty do prowadzącego PSG. Stade Rennais zajmuje szóste miejsce z 31 punktami.
Idź do oryginalnego materiału