Fot. Paweł JerzmanowskiMotor Lublin znalazł się w sytuacji, która jeszcze niedawno wydawała się mało realna. Jeden z bohaterów awansu do Ekstraklasy wzbudził konkretne zainteresowanie zagranicznego klubu. Jak informuje Mateusz Miga z TVP Sport, francuskie Troyes AC złożyło ofertę za Mbaye Ndiaye.
Propozycja trafiła już na biurko władz Motoru, jednak na ten moment została uznana za niewystarczającą. To nie zamyka jednak tematu.
Kluczowy gol i szybki wzrost wartości
Mbaye Ndiaye trafił do Lublina na początku 2024 roku z senegalskiego Teungueth FC. Początkowo był jednym z kilku zagranicznych wzmocnień, ale bardzo gwałtownie zapisał się w historii klubu.
To właśnie on zdobył jednego z najważniejszych goli w dziejach Motoru, trafiając do siatki w finale baraży o Ekstraklasę przeciwko Arce Gdynia. Zwycięstwo 2:1 dało zespołowi awans na najwyższy szczebel rozgrywkowy po 32 latach przerwy.
Kontuzja zahamowała, ale nie zniechęciła rynku
Jesienna część sezonu 2024/2025 nie potoczyła się po myśli Senegalczyka. Uraz stawu skokowego wykluczył go z gry na dłuższy czas i ograniczył jego występy do zaledwie dziesięciu spotkań ligowych.
Mimo tego absencji zainteresowanie jego osobą nie osłabło. Wręcz przeciwnie – Motor otrzymał oficjalną ofertę z Francji, a to tylko jeden z sygnałów, iż skrzydłowy jest bacznie obserwowany.
Nie tylko Troyes. Lista klubów robi wrażenie
Według ustaleń TVP Sport, Troyes AC nie jest jedynym klubem, który przygląda się Ndiaye. Na radarach mają go również:
- AS Monaco
- Genoa
- Hammarby IF
- SV Zulte Waregem
Szczególnie obecność Monaco i Genoi może budzić zdziwienie, biorąc pod uwagę ograniczoną liczbę minut Ndiaye w bieżących rozgrywkach.
Motor czeka na ruch rywali
Oferta z Francji została odrzucona, ale nie można wykluczyć, iż Troyes wróci z lepszymi warunkami finansowymi. W klubie z Lublina panuje przekonanie, iż skrzydłowy ma potencjał, by wygenerować znacznie większy transfer.
Bilans Ndiaye w barwach Motoru Lublin to osiem bramek i dwie asysty w 51 spotkaniach. Dodatkowym atutem jest jego debiut w seniorskiej reprezentacji Senegalu, do którego doszło w sierpniu ubiegłego roku.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy Motor zdecyduje się spieniężyć jednego ze swoich najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy, czy też zatrzyma go na rundę wiosenną Ekstraklasy.

1 godzina temu
















