Diego Lopes odpowiedział na wyzwanie Gamrota. Pochwalił Polaka

4 godzin temu


Czołowy zawodnik kategorii piórkowej UFC Diego Lopes odpowiedział na wyzwanie rzucone przez Mateusza Gamrota. Brazylijczyk przy okazji pochwalił „Gamera” za sposób rzucenia mu rękawic zaznaczając, iż zrobił to z pełną klasą.

Mateusz Gamrot po poddaniu Estebana Ribovicsa podczas sobotniej gali UFC 327 w Miami jasno dał do zrozumienia, iż chętnie powita Diego Lopesa w wadze lekkiej. Brazylijczyk od jakiegoś czasu rozważa przejście do kategorii do 155 funtów i chce rywalizować jednocześnie w dwóch dywizjach wagowych UFC.

Póki co, Lopes ma zaplanowaną walkę z Stevem Garcią, która odbędzie się w kategorii piórkowej już 14 czerwca podczas gali UFC Freedom 250 w Waszyngtonie. Będzie to oczywiście ta słynna gala UFC w Białym Domu.

Diego Lopes odpowiedział na wyzwanie Gamrota

Po wspomnianej wyżej gali UFC 327: Prochazka vs Ulberg, Mateusz Gamrot podczas konferencji prasowej po gali zaproponował powitanie w wadze lekkiej Diego Lopesa, który w przeszłości walczył o pas mistrzowski wagi piórkowej UFC, przegrywając z Alexandrem Volkanovskim:

Mateusz Gamrot says he wants to welcome Diego Lopes in Lightweight division.

Says he is ready to wait for him ti fight after the White House card where Lopes is booked with Steve Garcia.

@Home_of_Fight / @JakeNoecker pic.twitter.com/P6JEw0hzPK

— Home of Fight (@Home_of_Fight) April 12, 2026

Lopes natomiast udzielił wywiadu Hablemos MMA, gdzie odniósł się do wyzwania rzuconego przez Gamrota. Brazylijczyk docenił styl, w jaki „Gamer” zaproponował mu pojedynek:

  • ZOBACZ TAKŻE: Josh Hokit jak Conor McGregor? Kolega Mateusza Gamrota z ciekawym porównaniem

„Zrobił to w bardzo uprzejmy sposób, jakby mówił: „Jeśli chce przejść do tej dywizji, jestem tutaj”. Nie uważam tego za wyzywanie mnie, raczej za pokazanie, iż jest dostępny. Są inni, którzy robią to zupełnie inaczej. Robią to w arogancki, lekceważący sposób. choćby to mi nie przeszkadza, ale nie przywiązuję do tego większej wagi. Ale tak, to mi nie przeszkadzało.”

Brazylijczyk dodał także, iż jest chętny na taki potencjalny pojedynek z Gamrotem, bowiem docenia miejsce, w którym aktualnie Polak się znajduje:

„Szczerze mówiąc, to interesujące. Interesujące, bo mówiłem o tym, iż chcę przejść do 155 funtów. Nie chcę mówić, iż to niefortunne, ale na razie UFC trzyma mnie w kategorii 145 funtów. Ale zdecydowanie tak – chcę z nim walczyć. jeżeli UFC da mi szansę przejścia do 155 funtów, Mateusz to zdecydowanie dobra walka. Myślę, iż to trudny test dla mnie w tej kategorii, a wygrana postawiłaby mnie w bardzo dobrej pozycji, ponieważ walczył z najlepszymi w dywizji.”

W jakim miejscu jest „Gamer”?

Były podwójny mistrz Federacji KSW dzisiaj znajduje się w ścisłej czołówce kategorii lekkiej UFC i wciąż pozostaje jednym z najbardziej wymagających rywali dla wszystkich zawodnika w tej dywizji. Polak od lat utrzymuje wysoki poziom sportowy, regularnie mierząc się z czołowymi nazwiskami rankingu.

Ostatnie zwycięstwo Polaka nad Estebanem Ribovicsem było dla niego bardzo istotne, ponieważ pozwoliło mu wrócić na zwycięską ścieżkę i ponownie zaznaczyć swoją obecność w czołówce dywizji. Wygrana nie tylko poprawiła jego bilans, ale także przypomniała, iż przez cały czas liczy się w grze o najwyższe cele w dywizji. W kontekście niezwykle konkurencyjnej wagi lekkiej każdy taki triumf ma ogromne znaczenie i może przybliżyć do kolejnych dużych pojedynków.

Wcześniej Gamrot musiał uznać wyższość Charlesa Oliveiry, czyli jednego z najlepszych zawodników w historii tej kategorii wagowej. Starcie z tak utytułowanym rywalem było cenną lekcją i spowodowało motywację do dalszego rozwoju na macie i ponownie pozwoliło obrać mu cel jakim jest dojście do walki o pas mistrzowski UFC.

A Wy chcielibyście zobaczyć potencjalną walkę Mateusza Gamrota z byłym pretendentem do tytułu mistrzowskiego wagi piórkowej – Diego Lopesem?

Idź do oryginalnego materiału