Ozdobą rozegranego dzisiaj (7 czerwca) w Sztokholmie mityngu Bauhaus-Galan zaliczanego do Diamentowej Ligi był wspaniały pojedynek Szwajcarki Audrey Werro i Brytyjki Keely Hodgkinson na 800 metrów. Sensacyjna była porażka przed własną publicznością Armanda Duplantisa w skoku o tyczce. Licznik kolejnych zwycięstw Szweda zatrzymał się na czterdziestu wygranych konkursach.
Niesamowita Werro
Werro awansowała na trzecie miejsce w historycznym zestawieniu najlepszych wyników na 800 m po sensacyjnej wygranej z wynikiem 1:53.98. Została pierwszą kobietą od niemal 43 lat, która przełamała barierę 1:54. To oczywiście rekord Szwajcarii i najlepszy wynik w historii Diamentowej Ligi.
Bieg poprowadzono pod wynik 1:54. Werro trzymała się tempa narzuconego przez pacemakerkę i minęła 400 m w 55.54. Hodgkinson zaatakowała na wirażu i prowadziła aż do prostej, jednak Werro, triumfatorka Diamentowej Ligi z poprzedniego sezonu, nie odstępowała jej na krok. Na finiszu Szwajcarka wyprzedziła mistrzynię olimpijską i minęła metę jako pierwsza. Została dopiero trzecią kobietą w historii, która na koncie ma wynik poniżej 1:54.
fot. Diamond League AG
– Wciąż to do mnie nie dociera. Jestem w szoku po tym występie – przyznała Audrey Werro. – Czułam się znakomicie fizycznie i mentalnie, to był mój dzień – podkreśliła.
Druga na mecie Keely Hodgkinson też ma powody do radości, bo z czasem 1:54.33 ustanowiła rekord Wielkiej Brytanii. Trzecie miejsce zajęła Amerykanka Roisin Willis, która poprawiła rekord życiowy na 1:57.56.
Należy pochwalić Annę Wielgosz, która w tym szybkim biegu zajęła szóstą lokatę z rekordem życiowym 1:57.92. To czwarty najlepszy wynik w historii polskiej lekkiej atletyki.
W korespondencyjnym pojedynku Hunt szybsza od Swobody
Na 100 m kobiet bezkonkurencyjna okazała się Amerykanka Melissa Jefferson-Wooden (10.84), a druga na metę wpadła Amy Hunt. Brytyjka po raz pierwszy w karierze złamała granicę 11 sekund (10.97) i odebrała Ewie Swobodzie prowadzenie na europejskich listach w tym roku po świetnym występie Polki na dzisiejszym mityngu Halina Konopacka Classic w Warszawie zakończonym wynikiem 10.99.
Trzecie miejsce zajęła Patrizia Van der Weken z Luksemburga (11.05). Wciąż formy szuka piąta w Sztokholmie Włoszka Zaynab Dosso, halowa mistrzyni świata na 60 m (11.22).
fot. Marta Gorczynska for Diamond League AG
W biegu na 3000 m z przeszkodami Marwa Bouzayani sięgnęła po pierwsze zwycięstwo w Diamentowej Lidze. Tunezyjka od początku narzuciła mocne tempo (1000 m w 2:55.51) i samotnie utrzymała prowadzenie do mety, na którą dotarła z nowym rekordem mityngu 8:59.28. Druga ze stratą 11 sekund była Brytyjka Elise Thorner (9:11.01), a trzecia Amerykanka Gabriella Jennings (9:12.02). Kinga Królik była czternasta z wynikiem 9:35.47.
Amerykanin Cooper Lutkenhaus wygrał bieg na 800 m w swoim debiucie w Diamentowej Lidze. 17-latek, halowy mistrz świata, uzyskał znakomite 1:42.70. To najlepszy wynik na świecie w okresie na otwartym stadionie. Na finiszu wyprzedził Kanadyjczyka Marco Aropa (1:43.11), a trzeci był Slimane Moula z Algierii (1:43.41).
Na 1500 m Amerykanin Yared Nuguse minimalnie pokonał Australijczyka Camerona Myersa (3:30.11 do 3:30.32), a trzeci finiszował Kenijczyk Timothy Cheruiyot (3:30.67).
El Bakkali znów poza zasięgiem
Bieg na 3000 m z przeszkodami pewnie wygrał Marokańczyk Soufiane El Bakkali (8:10.40), który wyprzedził Kenijczyków Edmunda Serema (8:12.27) i Abrahama Kibiwota (8:12.75). W tej konkurencji wystartował Maciej Megier, który z wynikiem 8:44.20 zajął ostatnie, dwudzieste miejsce.
fot. Diamond League AG
Kenny Bednarek triumfował na 200 m, uzyskując 19.87 przy wietrze 1.0 m/s. To jego drugie z rzędu zwycięstwo w Diamentowej Lidze, wcześniej wygrał w Rabacie (19.69). Amerykanin pokonał dzisiaj Sinesipho Dambile z RPA (20.10) i swojego rodaka Courtneya Lindseya (20.24).
Bieg na 400 m wygrał Zakithi Nene z RPA (44.48), przed Amerykaninem Jacorym Pattersonem (44.69) i Jereemem Richardsem z Trynidadu Tobago (44.87). Na dystanstie 400 m przez płotki (poza Diamentową Ligą) triumfował Brazylijczyk Alison dos Santos (47.11) przed swoim rodakiem Matheusem Limą (47.37) i Niemcem Emilem Agyekumem (47.72).
Konkurencje techniczne
Holenderka Jessica Schilder odniosła drugie zwycięstwo w okresie Diamentowej Ligi. Po rekordowym 21.09 m w Szanghaju, tym razem uzyskała 20.89 m i również ustanowiła rekord mityngu. Już w pierwszej próbie osiągnęła 20.33 m, a w piątej poprawiła wynik Valerie Adams z 2011 roku (20.57 m). Druga była Amerykanka Chase Jackson (19.91 m), a trzecia Sarah Mitton z Kanady (19.89 m).
fot. Diamond League AG
Australijczyk Kurtis Marschall sprawił największą niespodziankę mityngu i przerywał niemal trzyletnią serię zwycięstw Armanda „Mondo” Duplantisa. Szwed, rekordzista świata (6.31 m), tym razem zakończył konkurs na 5.80 m.
Marschall zwyciężył po zaliczeniu 5.90 m w trzeciej próbie. Obaj rozpoczęli od 5.80 m, jednak Australijczyk jako jedyny pokonał 5.90 m. Szwed nie wykorzystał późniejszych prób na 6.00 i 6.05 m.To pierwsza porażka Duplantisa od lipca 2023 roku i koniec serii 40 zwycięstw.
W pozostałych konkurencjach Amerykanka Valarie Sion wygrała rzut dyskiem (68.60 m), a Daniel Ståhl triumfował w konkursie mężczyzn (69.60 m). W skoku w dal najlepsza była Hilary Kpatcha (6.85 m), przed Larissą Iapichino (6.84 m).
Kolejny mityng w tegorocznym cyklu Diamentowej Ligi już w środę, 10 lipca w Oslo.
red
fot. nagłówku Diamond League AG

2 godzin temu

![ASICS Superblast 3. Nie wszystko takie „super” [TEST]](https://biegowe.pl/wp-content/uploads/2026/06/IMG_6474.jpg)








![Pogoda dla Torunia [8.06.2026]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2022/06/pogoda-dla-torunia_banner.jpg)

