Dawid Załęcki o głosach kibiców: Nie wszyscy rozumieją, o co tu chodzi [WIDEO]

2 godzin temu
Zdjęcie: Fot. Clout MMA


Dawid Załęcki po raz pierwszy od początku swojej freakowej kariery nie może liczyć na jednoznaczne wsparcie kibiców. Torunianin wprost odniósł się do krytycznych komentarzy, które spadły na niego przed galą FAME 29.

Popularny „Crazy” do świata freak fightów trafił niejako przypadkiem, debiutując w głośnej konfrontacji z Alanem Kwiecińskim. Od tamtej pory stał się stałym bywalcem rozpisek, a mimo zmiennych rezultatów mierzył się z wieloma rozpoznawalnymi postaciami tej sceny.

Podczas gali FAME 29 Dawid Załęcki stanie jednak przed wyjątkowym wyzwaniem. Po raz pierwszy wyjdzie bowiem do walki, która – choć sportowa – niesie za sobą silny ładunek emocjonalny. Jego rywalem będzie Bartosz Szachta, a ostatnie medialne konfrontacje tej dwójki wywołały falę komentarzy, które tym razem nie były dla „Crazy’ego” łaskawe.

Załęcki o krytyce kibiców: „Nie wszyscy rozumieją, o co tu chodzi”

W rozmowie z Kacprem Mi na kanale Fansportu TV Dawid Załęcki został zapytany o reakcje widzów, które pojawiły się po jednym z ostatnich programów. Torunianin nie krył, iż jego zdaniem część odbiorców kompletnie błędnie interpretuje istotę konfliktu z Bartoszem Szachtą.

Ludzie po prostu ciągną mnie za Denisa, po prostu, myślą, iż ja… Ludzie po prostu nie wiedzą, o co jest ta awantura. Ludzie myślą, iż ja bronię Denisa. Ja go nie bronię, bo ja wiem, jaki Denis jest. Ja tutaj mam pretensje do Bartka o to, iż postawił naszą relację [na szali], a nie o to, iż się kłócił z Denisem. Tylko nie każdy to rozumie. Żeby to zrozumieć, trzeba być na innym poziomie intelektualnym, a nie wszyscy za ekranem są.

Załęcki próbował również zobrazować swoją perspektywę, porównując sytuację do skrajnego, ale czytelnego przykładu:

Mam nadzieję, iż rozumiesz, o co mam żal do Bartka. Wystarczy się postawić w sytuacji. Tak, jak mówię: jakbym gonił twoją matkę z młotkiem, jakbyś się zachował w stosunku do mnie? Chyba już byś nie chciał jeść zupy ode mnie z talerza… Trzeba zrozumieć przede wszystkim, a wiesz dobrze, iż przed ekranami dużo ludzi ma problem ze zrozumieniem tego, co słuchają, czytają, czy widzą – zakończył Załęcki.

Idź do oryginalnego materiału