Damian Piwowarczyk – Wiek, Waga, Wzrost, Walki, KSW

1 godzina temu


Zawodnik, który od praktycznie początków swojej zawodowej kariery zbiera bezcenne doświadczenie, walcząc z najlepszymi zawodnikami w Polsce i Europie. Kim jest Damian Piwowarczyk? Oto jego sylwetka.

Kim jest Damian Piwowarczyk?

Damian Piwowarczyk to polski zawodnik MMA, który w swojej karierze walczył dla Babilon MMA, DWM i oczywiście największej polskiej organizacji, czyli KSW. W przeszłości zawodnik Czerwonego Smoka Poznań, aktualnie swoje umiejętności szlifuje w Uniq Fight Club.

Damian Piwowarczyk – Wiek, Waga, Wzrost

Polski zawodnik urodził się 14 września 1997 roku w Białogardzie. Jego waga na co dzień oscyluje choćby w okolicach 110 kilogramów, ale swoje pojedynki toczy w kategorii do 93 kilogramów, czyli oczywiście w dywizji półciężkiej. Wzrost Damiana to 198 centymetrów, a zasięg ramion jest równie imponujący, bo wynosi 200 centymetrów.

ZOBACZ TAKŻE: Mateusz Gamrot nie żyje tylko MMA. To pochłania go poza UFC

Damian Piwowarczyk – Walki

„Damsyn” zbierał doświadczenie w amatorskich walkach. Wygrywał zawody Amatorskiej Ligi MMA. Ma na koncie także wygrane w amatorskich bojach na kilku galach MMA. Mowa chociażby o DWM czy Ludus Arena. Starcia te miały miejsce w 2018 i 2019 roku. Ma na koncie także osiągnięcia w BJJ w zawodach juniorskich.

Zawodowy debiut zaliczył w listopadzie 2019 roku, gdy na DWM: Runda 9 pokonał Seweryna Kucharskiego przez jednogłośną decyzję sędziów. Do drugiej zawodowej potyczki stanął 1,5 roku później, pokonując przez gilotynę Sławomira Brylę na Babilon MMA 21. Trzecia zawodowa wygrana to pokonanie Romana Kononova przez ciosy w drugiej rundzie na DWM: Runda 10. Po tej walce do klatki wszedł Sebastian Przybysz, który wręczył Damianowi kontrakt z KSW.

W szeregach polskiego giganta zadebiutował we wrześniu 2021 roku i poddał Marcina Trzcińskiego w drugiej rundzie. W grudniu tego samego roku wygrał z Marciem Doussisem także przez poddanie w drugiej rundzie. Byłą to jego czwarta wiktoria w roku kalendarzowym. Zostało to docenione, a Piwowarczyk został Zawodnikiem Roku 2021 według Heraklesów.

Na KSW 70 uległ Bartoszowi Leśko na pełnym dystansie, przegrywając pierwszą walkę w zawodowym MMA. W sierpniu 2022 roku na KSW 73 został ekspresowo znokautowany przez Bogdana Gnidko, konkretnie w 5 sekund. Był to najszybszy nokaut w historii KSW. Polak wrócił na odpowiednie tory w marcu 2023 roku, pokonując Bartłomieja Gładkowicza przez TKO w pierwszej rundzie. Kilka miesięcy później znokautował Łukasza Sudolskiego w pierwszej rundzie na KSW 86.

W lutym 2024 roku wziął udział w turnieju KSW w wadze półciężkiej. Oprócz niego uczestnikami byli: Rafał Haratyk, Marcin Wójcik i Kleber Silva. Pary wybrano dzięki głosowania fanów. Wygrał półfinał z Kleberem Silvą, ale przegrał niejednogłośnie finał z Rafałem Haratykiem, musząc pogodzić się z porażką. W sierpniu miał zmierzyć się z Maciejem Różańskim, ale ten wypadł z powodu kontuzji. Do walki wszedł Marcin Wójcik, ale przełożono ją na kolejną galę, która odbyła się 3 tygodnie później. „Damsyn” miał swój moment, ale Wójcik odpowiednio wyczekał młodszego rywala i poddał go.

W swojej kolejnej batalii Piwowarczyk pokonał Bartosza Szewczyka przez ciosy w pierwszej rundzie. Starcie to odbyło się na KSW 103. W czerwcu 2025 roku zawalczył na KSW 107, mierząc się z Cedricem Lushimą. Poddał go gilotyną w pierwszej rundzie. Ostatnia walka Polaka to szalona wojna z Sergiuszem Zającem. Damian otrzymał bonus za walkę, a także występ wieczoru podczas KSW 116. Był to wyśmienity bój, który z pewnością stał się klasykiem. Ostatecznie zawodnik trenujący w Warszawie wygrał przez TKO w drugiej rundzie co-main eventu.

Aktualnie Damian Piwowarczyk nie ma ważnego kontraktu z KSW. Jego pozycja negocjacyjna jest natomiast bardzo dobra. Ma na koncie trzy efektowne zwycięstwa przed czasem z rzędu, z czego ostatnie to jedna z najlepszych walk w historii polskiego MMA. Z pewnością może ubiegać się o dobrą gażę i walkę o pas mistrzowski. Co jeżeli nie KSW? Być może to już czas, aby spróbować swoich sił za oceanem. DWCS czy UFC stoją przed nim otworem. O innych polskich zawodnikach, którzy mogą trafić do UFC możecie przeczytać -> tutaj.

Idź do oryginalnego materiału