Przed rozpoczęciem sezonu trudno było szukać optymizmu wśród kibiców skoków narciarskich. Żaden z renomowanych zawodników nie pokazywał dobrej, stabilnej formy. Jedynym skoczkiem, który od pierwszego konkursu Pucharu Świata regularnie pojawiał się w czołówce, był Kacper Tomasiak.
REKLAMA
Zobacz wideo Justyna Kowalczyk zrobiła coś niezwykłego! "Pamiętam ją"
Ale choćby jego wyniki - cztery miejsca w pierwszej dziesiątce zawodów czy zdobycie pucharowych punktów w piętnastu z pierwszych szesnastu konkursów - nie mogły wskazywać na tak gwałtowny wybuch formy na początku lutego. Tymczasem w Predazzo los uśmiechnął się do polskich skoczków.
Kacper Tomasiak ma następcę. To jego brat
9 lutego - srebrny medal w indywidualnym konkursie na skoczni normalnej. 14 lutego - brązowy w rywalizacji na skoczni dużej. 16 lutego - drugie srebro, tym razem w parze z Pawłem Wąskiem w konkursie duetów. Kacper Tomasiak z miejsca stał się gwiazdą polskiego sportu. Okazuje się jednak, iż już niedługo może podbijać świat skoków wraz z rodzeństwem.
Zobacz też: Wybuch w polskich skokach. Już nie tylko Tomasiak. Zapamiętajcie to nazwisko
"Konrad Tomasiak jest dwa lata młodszy od Kacpra. I to już jest czołówka. W sobotę kibicował Kacprowi pod skocznią w Predazzo, a potem wrócił i wygrał dwa turnieje Orlen Cup" - powiedział w wywiadzie dla Polsatu Sport Jarosław Konior, trener klubu LKS Klimczok Bystra, pierwszy trener K. 17-letni Konrad Tomasiak wygrał poniedziałkowy konkurs na Średniej Krokwi z przewagą 19,5 punktu nad drugim Szymonem Sarniakiem.
Ależ start Konrada Tomasiaka! Najdalej w drugiej serii
Konior docenia klasę brata trzykrotnego medalisty olimpijskiego i życzy mu podobnych sukcesów w przyszłości. "Mam nadzieję, iż on też nam kiedyś tak fajnie wyskoczy" - stwierdził. Zapowiedział też, iż kibice mogą wyczekiwać wyników młodszego rodzeństwa. "Jest jeszcze 8-letni Filip Tomasiak, który też już trenuje skoki. Czekamy też na najmłodszego Jasia. Jak utrzymają drużynówkę, a bracia będą się rozwijać, to kiedyś możemy wystawić w reprezentacji Tomasiak Team" - podsumował.
Konrad Tomasiak odnosi też sukcesy na arenie międzynarodowej. W rozegranych 20 lutego na Średniej Krokwi w Zakopanem zawodach Alpen Cup 17-latek zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Słoweńcowi Enejowi Faleticiowi - liderowi klasyfikacji generalnej. W pierwszej serii Polak wylądował na 104 metrze, a w drugiej poprawił się o pół metra - była to najdłuższa odległość finałowej serii.
Na razie jednak w elicie skacze jedynie Kacper Tomasiak. 19-latek po igrzyskach na cel obrał mistrzostwa świata juniorów - przed sezonem właśnie ta impreza była określana jako ta "docelowa". Konkursy skoków w Lillehammer odbywać się będą na początku marca. Jednym z głównych rywali trzykrotnego medalisty olimpijskiego będzie Stephan Embacher, który w MŚJ triumfował w 2024 oraz 2025 roku.

2 godzin temu













