Co za sukces Konrada Tomasiaka! W drugiej serii przeskoczył wszystkich

2 godzin temu
Kacper Tomasiak wprowadził w zachwyt kibiców skoków narciarskich w Polsce. 19-latek jeszcze pół roku temu był niemal nieznany szerokiej publiczności. Teraz zna go niemal każdy. Zdaniem pierwszego trenera Kacpra Tomasiaka, potencjał na znakomitą karierę prezentuje też jego młodszy brat. Konrad Tomasiak osiąga sukcesy nie tylko na arenie krajowej, ale też w międzynarodowych konkursach skoków. I właśnie udowodnił to w zawodach Alpen Cup!
Przed rozpoczęciem sezonu trudno było szukać optymizmu wśród kibiców skoków narciarskich. Żaden z renomowanych zawodników nie pokazywał dobrej, stabilnej formy. Jedynym skoczkiem, który od pierwszego konkursu Pucharu Świata regularnie pojawiał się w czołówce, był Kacper Tomasiak.

REKLAMA







Zobacz wideo Justyna Kowalczyk zrobiła coś niezwykłego! "Pamiętam ją"



Ale choćby jego wyniki - cztery miejsca w pierwszej dziesiątce zawodów czy zdobycie pucharowych punktów w piętnastu z pierwszych szesnastu konkursów - nie mogły wskazywać na tak gwałtowny wybuch formy na początku lutego. Tymczasem w Predazzo los uśmiechnął się do polskich skoczków.


Kacper Tomasiak ma następcę. To jego brat
9 lutego - srebrny medal w indywidualnym konkursie na skoczni normalnej. 14 lutego - brązowy w rywalizacji na skoczni dużej. 16 lutego - drugie srebro, tym razem w parze z Pawłem Wąskiem w konkursie duetów. Kacper Tomasiak z miejsca stał się gwiazdą polskiego sportu. Okazuje się jednak, iż już niedługo może podbijać świat skoków wraz z rodzeństwem.
Zobacz też: Wybuch w polskich skokach. Już nie tylko Tomasiak. Zapamiętajcie to nazwisko
"Konrad Tomasiak jest dwa lata młodszy od Kacpra. I to już jest czołówka. W sobotę kibicował Kacprowi pod skocznią w Predazzo, a potem wrócił i wygrał dwa turnieje Orlen Cup" - powiedział w wywiadzie dla Polsatu Sport Jarosław Konior, trener klubu LKS Klimczok Bystra, pierwszy trener K. 17-letni Konrad Tomasiak wygrał poniedziałkowy konkurs na Średniej Krokwi z przewagą 19,5 punktu nad drugim Szymonem Sarniakiem.



Ależ start Konrada Tomasiaka! Najdalej w drugiej serii
Konior docenia klasę brata trzykrotnego medalisty olimpijskiego i życzy mu podobnych sukcesów w przyszłości. "Mam nadzieję, iż on też nam kiedyś tak fajnie wyskoczy" - stwierdził. Zapowiedział też, iż kibice mogą wyczekiwać wyników młodszego rodzeństwa. "Jest jeszcze 8-letni Filip Tomasiak, który też już trenuje skoki. Czekamy też na najmłodszego Jasia. Jak utrzymają drużynówkę, a bracia będą się rozwijać, to kiedyś możemy wystawić w reprezentacji Tomasiak Team" - podsumował.






Konrad Tomasiak odnosi też sukcesy na arenie międzynarodowej. W rozegranych 20 lutego na Średniej Krokwi w Zakopanem zawodach Alpen Cup 17-latek zajął drugie miejsce, ustępując jedynie Słoweńcowi Enejowi Faleticiowi - liderowi klasyfikacji generalnej. W pierwszej serii Polak wylądował na 104 metrze, a w drugiej poprawił się o pół metra - była to najdłuższa odległość finałowej serii.








Na razie jednak w elicie skacze jedynie Kacper Tomasiak. 19-latek po igrzyskach na cel obrał mistrzostwa świata juniorów - przed sezonem właśnie ta impreza była określana jako ta "docelowa". Konkursy skoków w Lillehammer odbywać się będą na początku marca. Jednym z głównych rywali trzykrotnego medalisty olimpijskiego będzie Stephan Embacher, który w MŚJ triumfował w 2024 oraz 2025 roku.
Idź do oryginalnego materiału