Co za słowa o Lewandowskim prosto z Hiszpanii. Króciutko

3 godzin temu
Robert Lewandowski nie zachwycił w meczu z Albacete. Trudno było mu wypracować okazję strzelecką, a gdy już przed takową stanął, to ją marnował. Mimo wszystko kataloński "Sport" dostrzega pozytywy w grze Polaka. Redakcja wskazała, dlaczego 37-latek wciąż jest istotny dla Hansiego Flicka i drużyny.
- Zawodnikiem, który strzelał najwięcej bramek dla Barcelony, był Robert Lewandowski. Teraz albo nie gra, albo kiedy gra, brakuje ma 10-15 centymetrów [do dobrego zagrania - przyp. red.] - tak postawę Polaka w tym sezonie, a szczególnie w meczu z Albacete (2:1) w ćwierćfinale Pucharu Króla ocenił dziennikarz Bruno Alemany. W tym spotkaniu nasz rodak zaliczył dość bezbarwny występ, za co skrytykowały go hiszpańskie media. Jednak okazuje się, iż nie wszystkie.

REKLAMA







Zobacz wideo Czy trener Widzewa poukłada drużynę? Kałucki: Nie widzę tego, nie wiem co on wykombinuje



Hiszpanie piszą o tym, dlaczego Lewandowski stał się zmiennikiem w Barcelonie
Cały artykuł 37-latkowi poświęcił kataloński "Sport". "Recykling Lewego w Barcelonie" - brzmi tytuł. O co konkretnie chodzi? Ano o fakt, iż Lewandowski gra zdecydowanie mniej niż w poprzednich sezonach. Teraz to on jest zmiennikiem, a nie pierwszym wyborem Hansiego Flicka. Powód? Nie tylko wiek, ale i zachowanie na boisku. Dlaczego trener częściej stawia na Ferrana Torresa?


"Hiszpan oprócz bramek może teraz zaoferować większe poświęcenie w defensywie i częściej wchodzi w przestrzeń" - czytamy. "Widzimy inną wersję Lewandowskiego. (...) jeżeli jakiś czas temu, w obliczu faktu, iż gra zdecydowanie mniej, Polak poprosiłby o wyjaśnienia i na pewno byłby zirytowany, tak teraz przechodzi przez etap zrozumienia. Ma więcej 'zen'" - stwierdziła redakcja.
To przez cały czas jest broń Lewandowskiego
Mimo wszystko zdaniem dziennikarzy Lewandowski wciąż potrafi być groźny. "Polak przebywa na murawie zdecydowanie rzadziej, także mniej uczestniczy w grze, ale utrzymuje najważniejsze statystyki strzeleckie dla Barcelony. przez cały czas gryzie. Utrzymuje swój 'żądło' pełne jadu, choć widzimy go być może bardziej odizolowanego od gry drużyny. (...) Wciąż ma wyrafinowany nos do bramek i to jest złoto dla Flicka, a także dla drużyny" - czytamy.
Zobacz też: 18 lat i koniec? PZPN szykuje rewolucyjną zmianę w reprezentacji Polski.



W tym sezonie Lewandowski zdobył 12 bramek i trzy asysty w 27 spotkaniach. Na murawie spędził 1414 minut. Kolejną szansę do gry może otrzymać już w sobotę 7 lutego o godzinie 16:15. Wtedy to Barcelona podejmie na własnym stadionie RCD Mallorcę. Polak może pomóc drużynie utrzymać, a także powiększyć prowadzenie w La Liga. w tej chwili różnica między Katalończykami a drugim, Realem Madryt, wynosi tylko jeden punkt. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego meczu na stronie głównej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Idź do oryginalnego materiału