Ciężki nokaut w Niemczech. Padł po pierwszym ciosie, kilka sekund i koniec

1 godzina temu
Zdjęcie: Bokser w niebieskich spodenkach stoi na ringu; sędzia pochyla się nad leżącym przeciwnikiem w czerwonych spodenkach.


Do rzadko spotykanych scen doszło w piątkowy wieczór na terenie naszych zachodnich sąsiadów. Jedna z walk gali bokserskiej w Mannheim zakończyła się już po kilku sekundach. Reprezentant gospodarzy, Viktor Jurk, potrzebował zaledwie jednego ciosu, by posłać na deski swojego przeciwnika. "Czy to najszybszy nokaut świata?" - od razu zaczął się zastanawiać pokazujący wspomniane wydarzenie DAZN. Wideo błyskawicznie obejrzało ponad milion osób.
Idź do oryginalnego materiału