„Chytry dwa razy traci”. Paweł Pawlak o sytuacji Kuberskiego w KSW

12 godzin temu


Mistrz KSW, Paweł Pawlak zabrał głos na temat sytuacji tymczasowego mistrza dywizji średniej, Piotra Kuberskiego. Wymowne słowa reprezentanta Octopusa.

Ogłoszenie walki wieczoru gali KSW 117 w Warszawie natychmiast wywołało lawinę komentarzy. Otóż w starciu o pas kategorii średniej naprzeciw siebie staną – mistrz Paweł Pawlak, znany kibicom jako „Plastinho”, oraz legenda organizacji Mamed Khalidov. Samo zestawienie co prawda nie dziwi pod względem sportowej rangi nazwisk, ale kontekst, w jakim do niego doszło, stał się jednym z głównych tematów dyskusji w środowisku MMA.

Pawlaka czeka jedna z największych prób w karierze. Obrońca tytułu wejdzie do klatki jako pełnoprawny mistrz, jednak to jego rywal przyciąga uwagę opinii publicznej. Khalidov bowiem otrzymał kolejną szansę zdobycia pasa, co wielu obserwatorów słusznie interpretuje jako ukłon w stronę jego statusu i dorobku. Trudno bowiem mówić o klasycznej drodze pretendenta budowanej poprzez serię zwycięstw nad ścisłą czołówką dywizji średniej. W tym przypadku decydujące znaczenie ma legenda, historia i pozycja zawodnika, który przez lata współtworzył markę KSW.

Z perspektywy mistrza sytuacja jest klarowna – walka z ikoną organizacji to prestiż, medialność i sportowe wyzwanie na najwyższym poziomie. Jednocześnie zestawienie to odsuwa w czasie rozwiązanie kwestii unifikacji pasów. W tle pozostaje bowiem postać Piotra Kuberskiego, aktualnego tymczasowego mistrza kategorii średniej. Choć posiadanie pasa tymczasowego zwykle prowadzi do pojedynku z mistrzem, tym razem scenariusz potoczył się inaczej.

ZOBACZ TAKŻE: Tomasz Narkun wraca do klatki. Zawalczy u największego konkurenta KSW

Powodem jest brak porozumienia na etapie negocjacji z Konfrontacją Sztuk Walki. Nierozwiązane kwestie negocjacyjne sprawiły, iż Kuberski nie został rywalem Pawlaka w grudniu, a organizacja obrała alternatywną ścieżkę dla obu zawodników. W efekcie tymczasowy czempion najprawdopodobniej stanie do kolejnej obrony swojego tytułu, a jego przeciwnikiem ma być Michał Michalski.

Pawlak o sytuacji Kuberskiego w KSW

Przytoczony rozwój wydarzeń tworzy nietypową sytuację w dywizji średniej. Z jednej strony mistrz i tymczasowy mistrz podążają oddzielnymi torami, z drugiej kibice otrzymują elektryzujące zestawienie Pawlak vs. Khalidov. Warszawska gala zapowiada się więc nie tylko jako wielkie sportowe widowisko, ale również jako wydarzenie, które może na nowo zdefiniować układ sił w jednej z najciekawszych kategorii wagowych KSW.

ZOBACZ TAKŻE: Dziennikarz miał walczyć na FAME 30. Rywal odrzucił ofertę

Głos na temat aktualnego sytuacji „Qbera” zabrał ostatnio sam Pawlak, który udzielił wywiadu dla InTheCage:

Ja miałem się bić z nim w grudniu, byłaby sytuacja rozwiązana. To on nie wziął walki, a nie ja. To on nagle sobie wymyślił 400 tysięcy… Ja chciałem się bić, to nie jest moja sprawa, iż on stracił tę walkę i będzie się bił z kimś innym. Chytry dwa razy traci. Może czuć się pokrzywdzony czy coś, ale to on się nie dogadał.

– dał jasno do zrozumienia Paweł Pawlak w wywiadzie dla „InTheCage”.

Co ciekawe, już sam Kuberski zdążył zabrać głos na ten temat. Reprezentant Ankosu MMA Poznań jasno dał do zrozumienia, iż godzi się z aktualnym stanem rzeczy bez zająknięcia i oczywiście czeka na zwycięzcę walki wieczoru gali XTB KSW 117.

Idź do oryginalnego materiału