Chwile grozy na Wielkiej Krokwi. Banda zbliżała się bardzo szybko. "Dobrze, iż wziąłem majtki na przebranie"

17 godzin temu
Jazda bez trzymanki. Tak wyglądały zawody Red Bull Skoki w Punkt w Zakopanem na Wielkiej Krowi im. Stanisława Marusarza. Nie było kontroli sprzętu, nie było przeliczników za wiatr i możliwe były dalekie skoki. Jakby na przekór temu, co widzimy zwykle w Pucharze Świata w skokach narciarskich. Zawody bez dwóch zdań atrakcyjne dla kibiców. Dla samych zawodników też. Nie zabrakło też mrożących krew w żyłach sytuacji.
Idź do oryginalnego materiału