Były zawodnik Unii na pokładzie. Kibice czekają na jedno nazwisko

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Belle Vue Aces mają ambitny plan na sezon 2026. Zespół z National Speedway Stadium, patrząc na resztę składów, ma spore szansę na awans do finału. Daniel Bewley pozostanie liderem zespołu, ale kibice wyczekują na drugie ważne nazwisko. Zanim jednak to, poznaliśmy drugą rezerwę na sezon 2026. Tate Zischke przedłużył umowę i ponownie pojedzie dla „Asów” z National Speedway Stadium.

Rezerwowy na wagę złota

Zischke zacznie sezon jako rezerwa i raczej mało prawdopodobne, aby opuścił szósty numer startowy przez cały sezon. 20-latek dołączył do Aces w trakcie sezonu 2024, ale paskudny wypadek w debiucie, pokrzyżował plany na więcej jazdy.

Tak naprawdę to sezon 2025 mógł powiedzieć najwięcej o potencjale młodego żużlowca. Średnia biegowa na poziomie 0,766 punktu na bieg wspomniała tyle, iż przed zawodnikiem długa droga. Tate Zischke miał rok na przetarcie, więc teraz Mark Lemon będzie wymagał więcej od rezerwy jego zespołu.

Daliśmy (Zischke) szansę w zeszłym sezonie, ale wypadek odcisnął piętno na jego pewności siebie – powiedział Lemon. – Oczekujemy od niego lepszego roku, co pokazał w IM Australii. Ma talent, ale musi wejść na wyższy poziom. Powoli kończy się okienko, a ledwo teraz zdołaliśmy go utrzymać na CMA 3,00.

Stracił klub w Polsce

Fogo Unia Leszno za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała, iż Tate Zischke nie jest dłużej ich zawodnikiem. Sam żużlowiec musi zatem poszukać szansy na starty w polskiej lidze, wykorzystując U24 Ekstraligę.

Belle Vue Aces mają w składzie interesujące nazwiska. Norick Blodorn, Peter Kildemand, Zach Cook i William Cairns mają naprawdę spory potencjał, aby odjechać jeden z lepszych sezonów dla Aces. Kibice czekają na podpisanie kontraktu Brady’ego Kurtza, czyli ich faworyta.

Tate Zischke
Idź do oryginalnego materiału