
Długo nie musieliśmy czekać. Jailton Almeida po dość zaskakującym zwolnieniu z UFC gwałtownie znalazł nowego pracodawcę. Mimo wszystko jest to dość zaskakujący kierunek.
34-latek był ścisłą czołówką największej organizacji na świecie. W ostatnim czasie nie brakowało krytyki przy Brazylijczyku. Wszystko ze względu na jego styl walki. Wcześniej nie brakowało efektownych skończeń, ale ostatnio nie wyglądało to już tak dobrze.
Almeida za wszelką cenę szukał sprowadzenia do parteru. To mu się udawało, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Nie było prób skończeń, a choćby mocnej kontroli z góry. To się nie podobało kibicom i jak widać także amerykańskiemu gigantowi. Podczas walk reprezentanta Brazylii nie brakowało buczenia.
Bezwątpienia nie pomógł także fakt, iż Almeida ostatnie dwie walki przegrał. Najpierw splitem z Alexandrem Volkovem, a w ostatniej walce jednogłośną decyzją sędziów również z reprezentantem Rosji – Rizvanem Kunievem, który dopiero co zaczyna swoją przygodę w UFC.
Po tych walkach 34-latek przyznał, iż trzeba postawić na zdecydowane zmiany. ”Malhadinho” zapowiedział, iż wraca do wagi półciężkiej, gdzie przecież toczył swoje walki. To jednak już nie w największej organizacji na świecie.
ZOBACZ TAKŻE: Pogromca Mateusza Rębeckiego z życiową szansą. Wielka walka w UFC
Zna nowego pracodawcę
Jailton Almeida szybko poznał swojego nowego pracodawcę. Brazylijczyk mimo swojego stylu jest łakomym kąskiem biorąc pod uwagę dzisiejszy obecny stan wagi ciężkiej na całym świecie. Każda z organizacji ma z tym problem.
Nic dziwnego widząc co się dzieje w samej organizacji UFC. Brakuje nowych, ciekawych i konkretnych nazwisk, które wzbudzą zainteresowanie. Obecna waga ciężka nie ma porównania do tego co miało miejsce jeszcze parę lat temu – niewątpliwie nastał kryzys.
34-latek postanowił podpisać kontrakt z organizacją ACA. Tym samym swoje walki będzie toczył w Rosji. Jest to dość zaskakujący kierunek, bowiem większość obstawiało, iż zaraz raczej podpisze kontrakt z Professional Fighters League. Tak też się nie stało.
Jailton Almeida has a new home. He's signed with ACA
Multiple sources say there were brief discussions with PFL, but instead it's off to Russia! pic.twitter.com/Q9U32pOPbG
Pytanie brzmi czy Almeida pozostanie w wadze ciężkiej czy jednak tak jak zapowiadał zejdzie do kategorii półciężkiej. W ACA mistrzem wagi królewskiej jest Alikhan Vakhaev, a w wadze półciężkiej w tej chwili na tronie znajduje się Muslim Magomedov.
Almeida w mediach społecznościowych reagował już po zwolnieniu z UFC. Oto co powiedział.
Chcę podziękować wszystkim, którzy mi kibicowali, którzy świętowali ze mną i śledzili moją drogę w UFC. Stoczyłem 11 walk, zdobyłem cztery bonusy za występ wieczoru i czuję się spełniony, iż mogłem być częścią tej organizacji. Dziękuję całemu sztabowi UFC, wszystkim, którzy mi pomagali i mnie wspierali. Każdy był uprzejmy i traktował mnie bardzo dobrze. To nie te dwie porażki będą mnie definiować. Jestem gościem oddanym, skupionym, zdeterminowanym. Pokornym. Takim, jakim zawsze byłem. Czas pomyśleć o nowych wyzwaniach i gonić za nowymi marzeniami. Będzie tak jak zawsze. Wrócę na scenę.
Wydaje się, iż gwałtownie poznamy szczegóły debiutu Brazylijczyka w nowej organizacji.

10 godzin temu
















