Co za wieści ws. gwiazdora. Może się nie pozbierać. 29 lat i już koniec?

2 godzin temu
Jake Paul dochodzi do siebie po brutalnych ciosach, jakie w grudniu 2025 roku zadał mu Anthony Joshua. Te mocno wpłynęły na jego zdrowie. I okazuje się, iż mogą stanąć mu na drodze do realizacji kolejnych wyzwań sportowych, o czym informuje jeden z ukraińskich portali. Te informacje mogą wywołać u kibiców niepokój.
Jake Paul miał ostatnio wiele powodów do radości. A to za sprawą partnerki. Jutta Leerdam, okrzyknięta "pięknością igrzysk", zgarnęła we Włoszech aż dwa medale na dystansie 1000 m w łyżwiarstwie szybkim - złoty i srebrny. Z bliska jej zmaganiom przyglądał się właśnie Amerykanin, który po wszystkim wspólnie z nią celebrował sukcesy. Na chwilę mógł zapomnieć o problemach, które trapią go po ostatniej walce bokserskiej. A jak się okazuje, te mogą zaważyć na jego przyszłości.

REKLAMA







Zobacz wideo Prezydent dostał bokserski prezent



To koniec? Media ujawniają ws. Jake'a Paula
"Jeden z najbogatszych pięściarzy w historii może przejść na emeryturę w wieku 29 lat" - informuje portal sport.ua. Co może skłonić Paula do podjęcia takiej decyzji? Fakt kontuzji, której nabawił się w rywalizacji z Anthonym Joshuą. Amerykanin padł na deski kilkukrotnie, ale ostatecznie powalił go cios z szóstej rundy. Późniejsze badania dowiodły, iż doszło do złamania szczęki i to podwójnego.


"Mimo deklaracji jego partnera z Most Valuable Promotions o szansie na powrót na ring już w 2026 roku, złamania szczęki uznaje się za jedne z najpoważniejszych kontuzji w boksie, zaraz po urazach mózgu. Tym samym może to uniemożliwić Paulowi ponowne wyjście na ring" - czytamy. Przemawiać za tym może również fakt, iż doszło do komplikacji, które wymusiły na pięściarzu ponowne poddanie się zabiegowi. Rekonwalescencja nie przebiega tak gładko, jak tego oczekiwano. Jak na razie Amerykanin nie odniósł się do spekulacji na temat ewentualnego zakończenia kariery.
Zobacz też: KSW odpaliło bombę! Mamed Chalidow wraca i zawalczy o pas.


Wielkie wyzwania i wielkie pieniądze
Mimo iż ma dopiero 29 lat i ledwie 14 walk na koncie, to zarobił fortunę, więcej niż niejeden uznany pięściarz. Największy zastrzyk gotówki zanotował po rywalizacjach z Mikiem Tysonem i Joshuą. Za walkę z pierwszym rywalem zainkasował około 40 mln dolarów i wygrał ją. W następnej, w której poległ, według doniesień mediów, zarobił około 10 mln więcej.



Tak duże dochody z walk zawdzięcza przede wszystkim sławie. Już od lat robi furorę w sieci, będąc znanym youtuberem i influencerem. w tej chwili może pochwalić się bilansem 12 zwycięstw i 2 porażek. Te zwycięstwa odnosił najczęściej z rywalami z niższej półki. Walka z Joshuą była zdecydowanie największym wyzwaniem w jego karierze. I mimo iż przegrał, to mało kto stawiał, iż przetrwa pierwszą rundę. A jednak!
Idź do oryginalnego materiału