Było 1:1 w meczu Realu. W 99. minucie Mbappe podszedł do karnego

2 godzin temu
Ten mecz od początku nie układał się Realowi Madryt, który z powodu kontuzji już w 10. minucie stracił Jude'a Bellinghama. W dodatku piłkarzom w białych strojach towarzyszyła salwa gwizdów od własnych kibiców. W takiej atmosferze "Królewscy" byli o krok od kompromitacji, tym razem długo remisując z Rayo Vallecano, które kończyło mecz w dziesiątkę. Od straty punktów uratował ich rzut karny, wykonany w 99. minucie meczu.
Atmosfera przed domowym meczem w obozie "Królewskich" była dramatyczna. Zespół regularnie zawodzi, a ostatnio w kompromitujących okolicznościach wypadł z czołowej ósemki Ligi Mistrzów, gdy przegrał 2:4 z Benfiką Lizbona. "Ta porażka wywołała nową falę frustracji fanów Los Blancos. Kibice postanowili wyrazić, co myślą o obecnej sytuacji zespołu. Pojawiły się w sieci nagrania spod Bernabeu, kiedy kibice postanowili wygwizdać piłkarzy Realu wjeżdżających autokarem na stadion przed meczem z Rayo Vallecano" - napisał dziennikarz Sport.pl, Marcin Jaz.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki: Grałem w ŁKS, ale wybaczcie mi – Widzew jest numerem jeden w Łodzi



Piękny gol Viniciusa osłodził stratę Bellinghama
Pozycja Alvaro Arbeloi w szatni Realu, który w trakcie sezonu zastąpił Xabiego Alonso, jest dramatycznie słaba. Na sporą krytykę narażeni są także piłkarze, więc w meczu z Rayo oni także mieli coś do udowodnienia. Ten zaczął się jednak dramatycznie dla Realu, który został osłabiony już w 10. minucie. Wtedy Jude Bellingham podczas sprintu do piłki złapał się za mięsień uda i padł na murawę. Jak się okazało, nie mógł już kontynuować gry, a za niego na boisku pojawił się Brahim Diaz.


Gospodarze nie załamali się jednak stratą Anglika, a na prowadzenie wyprowadził ich indywidualny błysk Viniciusa Juniora. W 15. minucie Brazylijczyk przeprowadził solową akcję, kiedy wszedł z piłką w pole karne i pomimo asysty trzech rywali oddał strzał w sam róg bramki Augusto Batalli.








Rayo urwało punkty Realowi!
Poza tą indywidualną akcją, kilka więcej dobrego można było powiedzieć o grze gospodarzy w pierwszej połowie. Wyglądali oni wręcz jakby zaledwie jednobramkowa przewaga u siebie z walczącym o utrzymanie Rayo w zupełności ich zadowalała.
Ten minimalizm zemścił się na Realu już w 49. minucie, kiedy okazało się, iż choćby seryjnie przegrywające na wyjeździe Rayo jest w stanie zaskoczyć "Królewskich" w ich obecnej dyspozycji. Wtedy drużyna, która nie strzeliła na obcym terenie bramki od aż 520 minut, przeprowadziła akcję na 1:1! Trafienie padło, kiedy piłka została zagrana z głębi pola na lewą stronę do Alvaro. Ten, pomimo asekuracji przez Federico Valverde, zdołał zgrać ją do Jorge de Frutosa. Z kolei 28-latek nie miał najmniejszych problemów z wymanewrowaniem w polu karnym Aureliena Tchouameniego.



Real po stracie gola oczywiście próbował doprowadzić do zwycięstwa, ale poczynania piłkarzy w białych strojach przypominało bicie głową w mur. Najlepszą okazję do trafienia drugiej bramki dla gospodarzy miał Kylian Mbappe. Po jednym z kontrataków Francuz zdołał minąć wychodzącego z bramki Batallę, ale jego strzał zatrzymał się tylko na poprzeczce.






Wydawało się, iż do ostatniego gwizdka sędziego fani zgromadzeni na Santiago Bernabeu nie ujrzą już żadnych bramek. I to pomimo tego, iż od 80. minuty gospodarze bronili remisu w dziesiątkę po tym, jak czerwoną kartkę zobaczył Pathe Ciss, a arbiter Isidro Diaz doliczył do meczu aż dziewięć minut.
W 97. minucie do Królewskich uśmiechnęło się jednak szczęście, kiedy Nobel Mendy sfaulował w polu karnym Diaza. Faul był ewidentny, choć piłkarze gości długo nie mogli pogodzić się z decyzją arbitra. Do piłki podszedł Mbappe, który zrehabilitował się za fatalne pudło z 68. minuty i dał drużynie zwycięstwo.
Jednak choćby pomimo trzech zdobytych punktów, piłkarzy gospodarzy i tak żegnała salwa gwizdów. I trudno dziwić się fanom "Królewskim", gdyż ich pupile zaliczyli wymęczone zwycięstwo w fatalnym stylu.



Real Madryt 2:1 Rayo Vallecano
Bramki: 1:0 Vinicius Jr (15'), 1:1 de Frutos (49'), 2:1 Mbappe (99')
Idź do oryginalnego materiału