Była żona Rybusa nagle ogłosiła w mediach społecznościowych. Cztery słowa

20 godzin temu
Maciej Rybus - ze względu na żonę i dzieci - nie opuścił Rosji, kiedy ta zaatakowała Ukrainę. Pod koniec ubiegłego roku polski piłkarz wziął rozwód. Jego była partnerka opublikowała krótki, ale wymowny wpis.
Na Macieja Rybusa spadła potężna krytyka, kiedy w 2022 roku - po ataku Rosji na Ukrainę - zdecydował się zostać w kraju agresora. Był już wtedy wówczas kilka lat po ślubie z Laną Bajmatową. Polski piłkarz stwierdził, iż nie będzie przeprowadzał się do innego kraju.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki znalazł winnego swojego wstydliwego wypadku: Coś czuję, iż to ty mi te spodenki poluźniłeś


Decyzja Rybusa miała konsekwencje
- Mam tam żonę, która jest Rosjanką, dwóch synów, nieruchomości, życie, które rozwijało się przez ponad dziesięć lat. Tak naprawdę to w Rosji zostałem prawdziwym mężczyzną, założyłem rodzinę, zarobiłem pieniądze i zabezpieczyłem naszą przyszłość. Tam też osiągnąłem największe sukcesy piłkarskie. Zostawienie tego wszystkiego z dnia na dzień nie było takie proste - powiedział Rybus w rozmowie z TVP Sport w 2024 roku.
Decyzja Rybusa miała spore konsekwencje sportowe. 66-krotnego reprezentanta Polski ominął występ na mistrzostwach świata w Katarze. Ogółem od momentu pozostania w Rosji ani razu nie zagrał z orzełkiem na piersi. Chciał jednak pokazać, iż rodzina jest dla niego najważniejsza. Jego działaniom nie dziwił się Maciej Makuszewski, który dobrze zna swojego rówieśnika. Obaj panowie grali wspólnie w Tereku Grozny.
- To jest bardzo trudna historia Maćka. Myślę, iż bardzo dużo ludzi osądza go tak powierzchownie. Ja Maćka bardzo lubię, mam z nim kontakt. To jest fajny gościu. Decyzje życiowe są czasami takie, iż chciałbyś coś zrobić innego, a wpływu na to do końca nie masz - mówił w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą.
Duże było zatem zaskoczenie, kiedy pod koniec poprzedniego roku rosyjskie media poinformowały, iż żona Rybusa złożyła pozew o rozwód. Para oficjalnie się rozstała.


Bajmatowa opublikowała wpis. Kilka słów
Po odejściu od Rybusa Lana Bajmatowa opublikowała kilka wpisów w mediach społecznościowych. Ten najnowszy pokazuje, iż Rosjanka z optymizmem patrzy w przyszłość i jest szczęśliwa z tego, co wydarzyło się w ostatnim czasie w jej życiu.


"To będzie wspaniały rok" - napisała na Instagramie, pokazując jednocześnie, iż świętowała Nowy Rok w Osetii Północnej, czyli w swoich rodzinnych stronach.
Idź do oryginalnego materiału