Była 18:27. Wpis Krzysztofa Ratajskiego niesie się po sieci

2 godzin temu
Tegorocznych mistrzostw świata w darcie Krzysztof Ratajski długo nie zapomni. Polak po raz drugi w karierze zameldował się w najlepszej ósemce, a w ćwierćfinale musiał uznać wyższość światowej jedynki, Luke'a Littlera. Dzień po porażce z Anglikiem Ratajski opublikował na Facebooku wpis, który wywołał sporo uśmiechów u polskich kibiców.
Krzysztof Ratajski do ćwierćfinału mistrzostw świata wszedł w imponujący sposób. Najpierw bez straty seta pokonał Alexisa Toylo, następnie ograł Ryana Joyce'a 3:1, a w trzeciej rundzie niespodziewanie wrócił do meczu z Wesleyem Plaisierem, z którym wygrał 4:3. Następnie wyeliminował Luke'a Woodhouse'a, pokonując go 4:2.

REKLAMA







Zobacz wideo Kto jest najlepszym komentatorem? "Ktoś powie, iż Pełka, ktoś, iż Święcicki, ktoś, iż ja. Każdy ma rację"



W ćwierćfinale zadanie było dużo trudniejsze. Ratajski nieźle wszedł w mecz, w którym jego rywalem był obrońca tytułu, Luke Littler, ale nie wykorzystywał szans na podwójnych. Anglik pokonał 49-letniego Polaka aż 5:0 i odesłał go do domu.
Mimo to, "The Polish Eagle" może być zadowolony z tegorocznego czempionatu, ponieważ po raz drugi w karierze zameldował się w najlepszej ósemce. Przy okazji zarobił sporą sumę pieniędzy, bowiem obecna edycja MŚ szczyci się rekordową pulą nagród.


Wpis Ratajskiego wzbudził zachwyt kibiców. "Świetny, normalny gość"
Późnym popołudniem w piątek 2 stycznia, dzień po porażce z Littlerem, Ratajski postanowił opublikować wpis na swoim profilu na Facebooku, w którym wyraził wdzięczność kibicom oraz sponsorom, którzy wspierali go podczas rywalizacji w Alexandra Palace.
"Mistrzostwa, Mistrzostwa i dla mnie po Mistrzostwach. Jeszcze raz dziękuję za trzymanie kciuków i gorący doping! Wystarczyło na wiele! Czas na powrót do domu i odpoczynek przed nowym sezonem..." - czytamy.






49-latek załączył również fotografię z lotniska, która została wykonana w niezbyt dobrej jakości. Za plecami Ratajskiego znajduje się samolot jednej z tanich linii lotniczych, co od razu wywołało pozytywną reakcję wśród kibiców.


"To jest właśnie cały urok Krzysztofa. Świetny, normalny gość. Jestem dumny, iż taki gość nas reprezentuje w tym pięknym sporcie" - czytamy w jednym z wpisów na portalu X.






"Dokładnie takiej foty oczekiwałem od Krzysztofa, piękne" - pisze Piotr Czerniawski.






- Brawa dla Krzysztofa Ratajskiego za dotarcie do ćwierćfinału, Cały turniej w jego wykonaniu był bardzo dobry i może mu to pomóc w całym 2026 roku - mówił na konferencji prasowej Luke Littler, który walczy o drugi tytuł mistrzowski.



Zobacz też: 18-letni mistrz świata zaskoczył po wygranej z Ratajskim. Poszło w świat
Idź do oryginalnego materiału