Bułka zarabia miliony. Zdradził, na co wyda pieniądze. Wieczny szacunek

2 dni temu
Marcin Bułka latem, poprzedniego roku zaskoczył wszystkich transferem do grającego w Saudi Pro League Neom FC. Bramkarz miał oferty z mocnych europejskich klubów, w tym zespołów z Premier League. Wybrał jednak fortunę w Arabii Saudyjskiej. Pieniądze nie zawróciły piłkarzowi w głowie, część z nich chcę przeznaczyć na szczytny cel.
Wydawało się, iż Marcin Bułka prędzej czy później trafi do jednego z największych europejskich klubów. Polski bramkarz przez ostatnie lata był pewnym punktem francuskiej Nicei. Wcześniej jego talent zauważono w Chelsea, gdzie występował w zespołach młodzieżowych i PSG. Bułka latem poprzedniego roku zaskoczył wszystkich, mimo ofert z czołowych europejskich lig wciąż młody goalkeeper zdecydował się na transfer do grającego w Saudi Pro League Neom FC.


REKLAMA


Zobacz wideo Marcin Bułka został ambasadorem! Wielka chwila, wielka rzecz


Pieniądze nie zmieniły Bułki. Chcę pomagać dzieciom chorym na cukrzycę
Podpisanie kontraktu z Neom FC dla Marcina Bułki oznaczało zarobienie fortuny. Polak przez cztery lata może liczyć na gażę wynoszącą 10 mln euro rocznie. Pieniądze nie zmieniły jednak Bułki. Bramkarz od dziecka choruje na cukrzycę typu 1. W rozmowie z "Kanałem Sportowym" zdradził, iż część zarobionej w Arabii Saudyjskiej fortuny zamierza wydać na pomoc najmłodszym, którzy borykają się z takim samym problemem jak on. O swoich problemach zdrowotnych goalkeeper opowiedział też w naszym programie "Od kulis".


- Byłem załamany, ale wtedy mama wzięła sprawy w swoje ręce i mnie uratowała. Zaczęła czytać wszystko o cukrzycy, szukała historii osób, którym się udało. To ona znalazła historię Michała Jelińskiego - mistrza olimpijskiego, wioślarza, który również choruje na cukrzycę. Jego przykład pokazał mi, iż jeżeli on może trenować na takim poziomie, to ja też mogę. To był moment, w którym wróciła mi motywacja, a mama pokazała mi, iż warto walczyć, choćby jeżeli szanse są małe - powiedział "Sport.pl" Marcin Bułka.


Zobacz też: Bułka się nie certolił. Wprost powiedział, ile zarobi w Arabii. Szczęka opada
Bułka od dawna jest zaangażowany w pomoc cierpiącym na cukrzycę
Marcin Bułka od dawna wspiera cierpiących na cukrzycę. Bramkarz jest ambasadorem "Fundacji Dla Dzieci i Dorosłych z Cukrzycą".


- Cieszę się, iż mogę być ambasadorem fundacji. Chcę pomagać dzieciom i dorosłym, którzy dopiero zaczynają tę drogę. Wiem, jak bardzo potrzebne są edukacja, wsparcie i świadomość. Sam przeszedłem przez ciężkie momenty i chcę, żeby inni nie musieli powtarzać moich błędów - powiedział w wywiadzie dla "Sport.pl" Marcin Bułka.


Ostatnio kariera sportowa Marcina Bułki zwolniła przez poważną kontuzję. Bramkarz we wrześniu podczas treningu swojego klubu zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Wrócić może dopiero w przyszłym sezonie. W rozmowie z "Kanałem Sportowym" goalkeepera zapytano również czy chciałby mieszkać w Polsce na stałe. Jak sam stwierdził chciałby tutaj tylko pomieszkiwać. Najwyżej ocenił życie w Nicei i Miami.
Idź do oryginalnego materiału