Brutalny atak na Pietuszewskiego. Portugalczycy nie mają wątpliwości

2 godzin temu
FC Porto wymęczyło zwycięstwo 1:0 z CD Nacional. W pierwszym składzie wyszedł Oskar Pietuszewski, który był bardzo aktywny. W końcówce został brutalnie potraktowany przez jednego z rywali. Portugalczycy nie wytrzymali i zaczęli grzmieć choćby o czerwonej kartce. Po spotkaniu na temmat 17-latka wypowiedział się bohater meczu - Jan Bednarek. Oto co powiedział.
Oskar Pietuszewski po raz pierwszy dostał szansę gry od pierwszej minuty w barwach FC Porto. Od początku był bardzo aktywny, próbował indywidualnych akcji i oddał celny strzał na bramkę rywali. Po spotkaniu dziennikarze wystawili mu "piątkę". "Zaczął odważnie, naciskając Nuneza w sytuacjach jeden na jednego, zarówno próbując przedrzeć się wzdłuż linii, jak i schodząc do środka, co utrudniało grę obrońcy Nacionalu, który nie był w stanie przewidzieć, co zrobi młody zawodnik. Jednak za każdym razem, gdy podążał w kierunku linii, nie był w stanie podać piłki w odpowiednich warunkach w polu karnym, a gdy zbliżał się do środka, oddał tylko jeden nieco niebezpieczny strzał w 11. minucie, który Kaique dobrze obronił" - podsumowano.


REKLAMA


Zobacz wideo Jan Urban wprost o sytuacji Oskara Pietuszewskiego: Wierzę w to!


Pietuszewski brutalnie potraktowany w meczu z Nacional
Pod koniec pierwszej połowy Polak został brutalnie potraktowany przez rywala. 17-latek przyjął piłkę i kiedy ruszył, Goncalves wjechał w niego wślizgiem, traktując go bezpardonowo. Oczywiście za to zagranie obejrzał żółtą kartkę.


Dziennikarze "O Jogo" nie wytrzymali po tym, co się wydarzyło i zauważyli, iż FC Porto domagało się czerwonej kartki. "Piłkarze Porto zażądali wyrzucenia z boiska Francisco Goncalvesa po faulu na Oskar Pietuszewskim w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Sędzia José Bessa pokazał zawodnikowi Nacionalu jedynie żółtą kartkę" - opisywali.
Zobacz też: Fatalny czas FC Porto. Polacy w roli głównej
Kiedy Pietuszewski leżał na murawie, jednym z pierwszych, który podbiegł, by zobaczyć co się stało, był Jan Bednarek, który choćby wdał się w dyskusję z jednym z piłkarzy CD Nacional. Defensor od razu zaczął machać w kierunku ławki, by wezwać pomoc medyczną. 17-latek długo nie podnosił się z murawy, ale ostatecznie nic poważnego mu się nie stało i mógł kontynuować grę, zanim został zmieniony w 59. minucie.


Jan Bednarek zabrał głos nt. Oskara Pietuszewskiego
Po spotkaniu Jan Bednarek zwrócił się w kierunku swojego młodszego kolegi. - Aby osiągnąć wielkie rzeczy, potrzebujemy 11 liderów na boisku. Nie ma znaczenia, czy mają 17, czy 40 lat. Musimy się pokazać i jestem dumny z Oskara. Był dobry z piłką i umiał brać na siebie odpowiedzialność - oświadczył, cytowany przez "O Jogo".


Dzięki zwycięstwu 1:0 FC Porto ma w tej chwili 59 punktów i jest na czele tabeli Primeira Liga. Ma o siedem punktów więcej niż Sporting, który w tę niedzielę zmierzy się z Famalicao. 52 punkty ma też Benfica, która rozegrała już swój mecz 22. kolejki. Z kolei Nacional, który nie wygrał od trzech meczów, plasuje się na 14. miejscu z 21 punktami.
Idź do oryginalnego materiału