
Jedna z gwiazd freak fightów, a zarazem weteran MMA, Michał Pasternak komentuje ostatni występ Bartosza Szachty. Rzeczowa opinia jednego z bohaterów jubileuszowej gali FAME 30.
Gala FAME 30: ICONS przyniosła kibicom wiele emocji, a jednym z jej najgłośniejszych momentów była konfrontacja Denisa Załęckiego z Bartoszem Szachtą. Przypomnijmy, iż już w pierwszych sekundach „Bad Boy” narzucił wysokie tempo, wywierając presję i skutecznie skracając dystans. Szachta miał wyraźne problemy z odnalezieniem się w klatce, a kolejne akcje przeciwnika tylko pogłębiały jego trudną sytuację.
Ich walka zakończyła się bardzo szybko, bowiem o już w pierwszej rundzie Załęcki rozbił rywala i zmusił sędziego do przerwania pojedynku. Było to zwycięstwo zdecydowane i niepozostawiające wątpliwości, kto tego wieczoru był lepszy.
Po zakończeniu starcia w sieci natychmiast pojawiła się fala komentarzy ze strony kibiców, którzy nie kryli rozczarowania postawą Szachty. Wielu z nich zwracało uwagę nie tylko na wynik, ale przede wszystkim na sposób, w jaki przegrał. Zarzucano mu brak determinacji, odwagi i woli walki, co jest przeciwieństwem tego, z czym Bartosz się od zawsze utożsamia. W opinii dużej części fanów wyglądało to tak, jakby wyszedł do klatki bardziej po to, by przetrwać, niż realnie rywalizować o zwycięstwo.
ZOBACZ TAKŻE: Wiemy, ile PPV sprzedała gala FAME 30. Ważna informacja dla fanów freak fightów
Do tej narracji odniósł się ostatnio Michał Pasternak, który w mocnych słowach ocenił występ Szachty. Zwrócił uwagę na brak jednej z kluczowych cech potrzebnych w sportach walki, a mianowicie charakteru, na który Torunianin się często powołuje. „Wampir” w rozmowie z Hubertem Mściwujewskim zasugerował, iż Szachta po raz kolejny sprawiał wrażenie zawodnika, który nie podejmuje realnego ryzyka i nie dąży do zwycięstwa za wszelką cenę:
Bartkowi brakuje jednej rzeczy, która w sztukach walki jest jedną z ważniejszych. Mi brakuje ciosu, a mu brakuje charakteru i wczorajsza walka to udowodniła. Ja rozumiem, iż gdzieś go tam Denis wywrócił i coś tam, gdzieś tam poczuł, ale to jest druga walka z rzędu, gdzie Bartek w moim odczuciu przechodzi obok walki i wychodzi do walki po to, aby ją przewalczyć, a nie po to, żeby ją wygrać.
– oznajmił Michał Pasternak w wywiadzie dla „MMA-Bądź na bieżąco”.
ZOBACZ TAKŻE: Arkadiusz Wrzosek kontuzjowany. Kibic Legii nie zawalczy na KSW 117
Co ciekawe, sam Pasternak również walczył na tej gali i tak jak Szachta nie zdołał wygrać swojego pojedynku. W jego przypadku odbiór był jednak zupełnie inny. Mimo porażki pokazał ogromną determinację, wolę walki i niezłomność. Jego występ został odebrany jako przykład charakteru, którego – zdaniem wielu – Szachcie brakuje.

21 godzin temu

















