Boom! Widzew dopina transfer byłego piłkarza Atletico Madryt

2 godzin temu
Zapowiada się kolejny duży transfer Widzewa Łódź. Tym razem chodzi o wzmocnienie prawej strony defensywy, a wybór łodzian miał paść na byłego gracza Atletico Madryt. Transfer ma być na ostatniej prostej, choć rozważane są także inne opcje.
Widzew w zimowym okienku transferowym rozbija bank. Po rekordowym w historii Ekstraklasy transferze Osmana Bukariego (5,5 mln euro), a także po głośnym pozyskaniu bramkarza reprezentacji Polski Bartłomieja Drągowskiego można określić łodzian "królami polowania". Czy przy Alei Piłsudskiego 138 już niedługo zobaczymy defensora z epizodem w Atletico Madryt?

REKLAMA







Zobacz wideo Legia straci kapitana? Kosecki: Pozbycie się go świadczyłoby o burdelu i chaosie w klubie



"Widzew gotowy zapłacić kwotę bliską sześciocyfrowej"
O takim scenariuszu napisali żurnaliści z dziennika "Cordoba". Chodzi bowiem o miejscowego zawodnika Carlosa Isaaca. 27-latek w przeszłości grał w zespole z Metropolitano, ale w trakcie 5 lat w seniorskiej ekipie zaliczył tylko 2 oficjalne występy. Dużo więcej minut zebrał w trakcie juniorskiej kariery w "Atleti". Później rozwijał swoje umiejętności przede wszystkim na drugim poziomie rozgrywek w Hiszpanii (Albacete, Oviedo), gdzie gra do dziś. Reprezentuje ekipę Cordoba CF, w której w tym sezonie wystąpił 15 razy w podstawowej "11" na prawym wahadle.


Isaac ma istotną umowę ze swoim klubem już tylko do końca czerwca. Zdaniem hiszpańskich dziennikarzy Widzew chciał to wykorzystać, ale pierwsza oferta łodzian została odrzucona.
"Ku zaskoczeniu niektórych pośredników zaangażowanych w transakcję, Widzew Łódź wydaje się teraz skłonny zapłacić klauzulę odstępnego, która według źródeł bliskich transakcji może sięgnąć sześciocyfrowej kwoty" - informuje portal diariocordoba.com.



Sprawa mniej więcej milionowego transferu (liczonego w euro) Isaaca nie jest jednak pewna, o czym z kolei informuje portal widzewtomy.net:
"Zdaniem części mediów, sprawa jego przejścia do RTS jest przesądzona, ale według informacji WTM, za wcześnie na takie stwierdzenie. Temat istnieje, ale klamka jeszcze nie zapadła i piłkarz nie wybiera się póki co do Belek, gdzie stacjonującą Widzewiacy".


Czy zatem łodzianie zdecydują się wykupienie Isaaca z Cordoby? A może wróci temat sprowadzenia do Widzewa 36-krotnego reprezentanta Polski, Tomasza Kędziory?
Drużyna trenera Igora Jovicevicia przygotowuje się w Turcji do drugiej części sezonu. W pierwszym po przerwie meczu PKO Ekstraklasy Widzew zmierzy się u siebie 31 stycznia z Jagiellonią Białystok.
Idź do oryginalnego materiału