Birmingham 2026. Damian Czykier w półfinałe 110 m ppł

1 godzina temu

W sesji porannej drugiego dnia lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham Damian Czykier awansował do półfinału biegu na 110 metrów przez płotki, a Izabela Smolińska uzyskała drugi czas w karierze na 400 metrów przez płotki, ale nie przeszła dalej. Do kolejnej rundy nie awansowały także specjalistki od biegu na 800 metrów. Do piątkowego finału skoku wzwyż zakwalifikował się Mateusz Kołodziejski.

Plan minimum, czyli awans do półfinału biegu na 110 metrów przez płotki, wykonał we wtorkowy poranek Damian Czykier. Polak wygrał swój bieg kwalifikacyjny z czasem 13.75.

Sam nie wiem, na co mnie tutaj stać. W ostatnich tygodniach zmagałem się z problemem, miałem złamane żebro. Zobaczymy, co będzie działo się w półfinale. Teraz zwolniłem na ostatnich metrach, zupełnie zapomniałem o tych nowych zasadach kwalifikacji z I rundy. Dziwny przepis, iż awansuje się tylko z czasami. Skoro wygrałem swój bieg, powinienem mieć pewną kwalifikację – powiedział Damian Czykier.

Płotkarz odniósł się w ten sposób do nowych zasad kwalifikacji, zgodnie z którymi w biegach sprinterskich i płotkarskich z pierwszej rundy o awansie do półfinału decydują wyłącznie czasy, a nie miejsca zajmowane w poszczególnych seriach.

fot. Tomasz Kasjaniuk

W półfinałach biegu na 400 metrów przez płotki kobiet wystąpiła Izabela Smolińska. Polka nie wywalczyła awansu do finału, ale wynikiem 55.52 uzyskała drugi czas w karierze.

Było blisko do rekordu życiowego. Cieszy kolejny bieg poniżej 56 sekund w karierze – powiedziała po biegu podopieczna trenera Roberta Kędziory.

Nie powiodło się natomiast polskim specjalistkom od biegu na 800 metrów. Rywalizacja na tym dystansie już w pierwszej rundzie stała na bardzo wysokim poziomie. Wiele zawodniczek, które pobiegły poniżej dwóch minut, nie wywalczyło awansu do półfinałów. W tym gronie znalazły się również Anna Wielgosz i Aleksandra Formella, które nie zdołały uzyskać kwalifikacji do kolejnej rundy.

Kołodziejski w finale skoku wzwyż

W kwalifikacjach skoku wzwyż bardzo dobrze spisał się Mateusz Kołodziejski. Zawodnik bydgoskiego Zawiszy pokonał poprzeczkę na wysokości 2,23 m już w pierwszej próbie i tym samym zapewnił sobie awans do piątkowego finału. W całym konkursie zanotował tylko jedną zrzutkę.

Kołodziejski przystępował do mistrzostw Europy w dobrym nastroju. Tuż przed zawodami w Birmingham poprawił stadionowy rekord życiowy, skacząc w Monako 2,27 m. Jak przyznał, ten występ miał duże znaczenie dla jego pewności siebie.

fot. Radosław Jóźwiak

Po nieudanych mistrzostwach Polski w Białymstoku ten mityng w Monako był bardzo potrzebny. Cieszę się, iż przyjechałem tutaj z wynikiem 2.27. To też sprawia, iż wzrosła pewność siebie. Dzisiejszy konkurs pokazał, iż ta forma jest. W finale będzie nowe otwarcie, w tej chwili nie myślę jaka wysokość może dać medal. Dzisiejsze skoki były dość poprawne, nie wyznaczam sobie zatem celów na finał. Skupiam się na oddawaniu dobrych skoków – powiedział Mateusz Kołodziejski.

Do finału skoku wzwyż nie awansował drugi z reprezentantów Polski, Mikołaj Szczęsny.

We wtorkowy wieczór kibiców czekają kolejne emocje z udziałem biało-czerwonych. W finale rzutu młotem wystąpi Paweł Fajdek.

Na bieżni zaprezentują się natomiast Pia Skrzyszowska w biegu na 100 metrów przez płotki, Dominik Kopeć na 100 metrów oraz Maksymilian Szwed w półfinale biegu na 400 metrów. W kwalifikacjach skoku o tyczce wystartuje Zofia Gabroska.

ME w Birmingham, program – dzień drugi

Sesja wieczorna

20:05 Skok o tyczce kobiet – eliminacje (Zofia Gaborska)
20:10 Rzut młotem mężczyzn – finał (Paweł Fajdek)
20:25 5000 m kobiet – finał
20:55 100 m przez płotki kobiet – półfinały (Pia Skrzyszowska)
21:16 Skok w dal mężczyzn – finał
21:32 100 m mężczyzn – półfinały (Dominik Kopeć)
22:00 400 m mężczyzn – półfinały (Maksymilian Szwed)
22:30 100 m przez płotki kobiet – finał (ew. Pia Skrzyszowska)
22:47 100 m mężczyzn – finał (ew. Dominik Kopeć)

Źródło: PZLA, red

fot. w nagłówku Tomasz Kasjaniuk

Idź do oryginalnego materiału