„Aż człowiek zamykał oczy”. Siemieniec o mrozie w Ekstraklasie

10 godzin temu

Adrian Siemieniec spotkał się z przedstawicielami mediów po ligowym meczu Widzewa Łódź z Jagiellonią Białystok. Szkoleniowiec gości nie ograniczył się wyłącznie do analizy wydarzeń boiskowych, ale odniósł się również do trudnych warunków, w jakich przyszło rywalizować piłkarzom.

Widzew w zimowym oknie transferowym zainwestował ponad dziesięć milionów euro, jasno sygnalizując ambicje walki o miejsca dające grę w europejskich pucharach. Choć Łodzianie przez cały czas pozostają w rywalizacji o Puchar Polski, w klubie liczono, iż także w Ekstraklasie uda się odrobić straty i poprawić swoją pozycję w tabeli. Spotkanie z Jagiellonią miało być pierwszym krokiem w tym kierunku.

Siemieniec o mrozie w Ekstraklasie. „Aż człowiek zamykał oczy przy faulach”

Rzeczywistość okazała się jednak inna. Gospodarze schodzili na przerwę przegrywając 0:1, a po zmianie stron zespół z Białegostoku dołożył jeszcze dwa trafienia. Widzew odpowiedział jedynie honorowym golem, a mecz zakończył się zwycięstwem Jagiellonii 3:1.

Po końcowym gwizdku Adrian Siemieniec został zapytany nie tylko o przebieg spotkania, ale także o aurę panującą na stadionie. Trener zwrócił uwagę na ekstremalne warunki, które jego zdaniem miały wpływ na bezpieczeństwo i komfort gry. – Trzeba się zastanowić, czy to są odpowiednie warunki do rozgrywania meczów. Temperatura odczuwalna była bardzo niska, murawa z minuty na minutę robiła się coraz twardsza i przy każdym ostrzejszym starciu aż człowiek zamykał oczy. Gra w takich warunkach to temat do poważnej dyskusji – powiedział szkoleniowiec, cytowany przez Bartosza Wieczorka z TVP Sport.

Adrian Siemieniec: – Trzeba się zastanowić, czy to są odpowiednie warunki do gry w piłkę. Temperatura odczuwalna ekstremalna, a murawa z każdą minutą twardniała i aż człowiek zamykał oczy po każdym faulu. Mecze w takich temperaturach to dobry temat do dyskusji. #WIDJAG pic.twitter.com/JDKl7MhgJ4

— Bartosz Wieczorek (@Bart_Wieczorek) January 31, 2026

Jagiellonia Białystok nie ma jednak wiele czasu w odpoczynek. Już 4 lutego zespół Adriana Siemieńca rozegra zaległe spotkanie Ekstraklasy z GKS-em Katowice.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

  • Falstart Widzewa! „Tak się demoluje źle wydane miliony”
  • W Łodzi już minus 13. Na boisku i w tabeli
  • Czas na boisko! Wszyscy będą oglądać kilkanaście milionów Widzewa

fot. Newspix

Idź do oryginalnego materiału