Awarie pokonały Oskara Marszałkowskiego na Słowacji

rallyandrace.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Awarie pokonały Oskara Marszałkowskiego na Słowacji


Oskar Marszałkowski będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o weekendzie wyścigowym Clio Cup Bohemia na torze Slovakia Ring. 17-letni kierowca po raz pierwszy w swojej karierze nie zdobył punktów w żadnym z wyścigów. O dobrym wyniku zadecydowały problemy techniczne, które towarzyszyły mu od początku weekendu.

Marszałkowski przystępował do piątej rundy sezonu 2026 w dobrych nastrojach. Podczas poprzedniej rundy na Autodromie Most po raz drugi w tym roku stanął na podium, notując swój najlepszy weekend w tegorocznej rywalizacji. Do zawodów na Słowacji przygotowywał się między innymi podczas obozu kartingowego oraz testów samochodu McLaren Artura Trophy.

Optymizm gwałtownie został jednak wystawiony na próbę. Problemy rozpoczęły się jeszcze przed adekwatną rywalizacją. Podczas czwartkowych testów w Renault Clio R.S. V Marszałkowskiego doszło do awarii silnika, która pozbawiła go cennego czasu w torze.

JTS Racing Team zdołał wymienić jednostkę napędową jeszcze tego samego dnia, dzięki czemu Polak mógł przystąpić do weekendu zgodnie z planem. Jedyny pozostały trening musiał jednak przeznaczyć przede wszystkim na sprawdzenie i docieranie nowego silnika, zamiast na przygotowanie samochodu do kwalifikacji.

Mimo przeciwności Marszałkowski dobrze poradził sobie w czasówce. Wywalczył 12. pole startowe do pierwszego wyścigu, zapewniając sobie solidną pozycję wyjściową do walki o punkty.

Udowodnił to, gdy już na starcie zyskał cztery pozycje i znalazł się w środku pierwszej dziesiątki, walcząc koło w koło z kolejnymi rywalami. Jeden z tych pojedynków zakończył się niezwykle pechowym kontaktem, który przeciął oponę w samochodzie Oskara, zmuszając go do zjazdu do boksów.

Marszałkowski zdołał jeszcze wrócić na tor, ale strata czasu była zbyt duża, by myśleć o zdobyciu punktów. Pierwszy wyścig zakończył więc bez zdobyczy.

Fot. Tomasz Kubiak/ŚwiatWyścigów.pl

Drugi start przyniósł jeszcze więcej rozczarowania. Tym razem problemy pojawiły się niemal natychmiast. Awaria półosi zmusiła Marszałkowskiego do zatrzymania samochodu po przejechaniu zaledwie jednego okrążenia. Tym samym po raz pierwszy w karierze kierowca zakończył weekend Clio Cup Bohemia bez ani jednego punktu.

„Po podium w Moście mieliśmy nadzieję, iż pech w końcu nas opuścił, ale jednak wrócił ze zdwojoną siłą. Dziękuję zespołowi za ciężką pracę przez cały weekend. Niestety tym razem nie udało się przełożyć jej na punkty, ale przed nami jeszcze dwa weekendy wyścigowe i cztery szanse, aby wrócić na podium” – podsumował Oskar Marszałkowski.

Pechowa runda na Slovakia Ringu kosztowała Polaka również utratę czwartej pozycji w klasyfikacji generalnej. Po dwóch nieudanych wyścigach spadł na szóstą pozycję.

Do końca sezonu Clio Cup Bohemia pozostały dwie rundy. Kierowcy rywalizować będą jeszcze na torach w Brnie i Budapeszcie, gdzie Marszałkowski będzie miał cztery kolejne okazje do odrobienia strat i powrotu do walki o czołowe pozycje.

Idź do oryginalnego materiału