
Największa organizacja MMA w Polsce ogłosiła dziś kolejną walkę, która uświetni galę XTB KSW 117. W oktagonie polskiego hegemona zmierzą się Arkadiusz Wrzosek i Stefan Vojcak.
Jak poinformowało KSW, podczas nadchodzącego wydarzenia, które odbędzie się 18 kwietnia na warszawskim Torwarze, Arkadiusz Wrzosek skrzyżuje rękawice ze Stefanem Vojcakiem. Będzie to piekielnie ważne starcie w kontekście wyścigu o tron kategorii ciężkiej. Prawdopodobnie ten, który wyjdzie z tej potyczki zwycięsko, będzie mógł liczyć na rewanż z Philem De Friesem.
Two Giants Collide in Warsaw!
XTB #KSW117 | APR 18 | Warsaw | @eBiletPL
pic.twitter.com/WUTEf2trhA
Arkadiusz Wrzosek (7-1) w swoim ostatnim pojedynku powrócił na zwycięską ścieżkę, pokonując w spektakularnym stylu doświadczonego Szymona Bajora. Przypomnijmy, iż w poprzedniej walce popularny „Hightower” próbował odebrać koronę De Friesowi, jednak bezskutecznie. Brytyjczyk poradził sobie z Polakiem bez większych problemów, pokazując Wrzoskowi, iż pozostało wiele rzeczy, nad którymi były mistrz GLORY musi popracować, aby stać się dla niego godnym przeciwnikiem.
Stefan Vojcak (9-2) ostatni raz był widziany w akcji w październiku zeszłego roku, kiedy to stanął w klatce naprzeciwko Phila De Friesa. Chociaż przegrał, nie można powiedzieć, iż nie stawił oporu. Bardzo dobrze wszedł w walkę, jednak potem zabrakło mu paliwa, co bezlitośnie wykorzystał mistrz. Przed pojedynkiem z Brytyjczykiem „Mutant” mógł pochwalić się serią trzech zwycięstw z rzędu.
Warto dodać, iż zarówno Wrzosek, jak i Vojcak mieli już szansę na zdetronizowanie Phila De Friesa, jednak ich próby zakończyły się niepowodzeniem. Nasz reprezentant bardzo gwałtownie wylądował na plecach, skąd Brytyjczyk nie pozwolił mu się już wydostać. Z kolei Słowakowi poszło trochę lepiej – miał swoje momenty w starciu z Brytyjczykiem, ale ostatecznie musiał przełknąć gorycz porażki, ulegając w trzeciej rundzie.
Czy ktoś jest w stanie zagrozić obecnemu mistrzowi?
Kategoria ciężka w KSW walczy z podobnym problemem, co waga ciężka w UFC. Mamy tu do czynienia z zaledwie dwoma lub trzema zawodnikami, którzy są w stanie nawiązać równorzędną walkę z aktualnym mistrzem. Phil De Fries jest w KSW od 2018 roku i jak dotąd nikt nie zdołał go pokonać. Brytyjczyk jest najdłużej panującym mistrzem w szeregach polskiego giganta.
Co ciekawe, taktyka De Friesa na każdy pojedynek pozostaje niezmienna – jak najszybciej sprowadzić walkę do parteru. Mimo iż wszyscy zdają sobie z tego sprawę, dotychczas nikt nie znalazł skutecznej odpowiedzi na ten prosty, ale niezwykle efektywny styl 39-latka.
ZOBACZ TAKŻE: „Wchodzę w to”. Mateusz Gamrot otwarty na walkę poza UFC
Kto Waszym zdaniem opuści klatkę KSW z podniesioną głową – Arkadiusz Wrzosek czy Stefan Vojcak? Jak zawsze, podzielcie się swoimi opiniami w sekcji komentarzy na Facebooku.

14 godzin temu

















![Bezczelność „piratów” na Kopernika nie zna granic. Nagranie z wideorejestratora nie pozostawia złudzeń! [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pod_prad_rejtana.jpg)