FC Barcelona przegrała aż 0:4 z Atletico Madryt w pierwszym meczu półfinału Pucharu Króla. kilka pomógł Robert Lewandowski, który pojawił się na boisku jeszcze w pierwszej połowie, zastępując Marca Casado. Sytuacja Katalończyków przed rewanżem jest fatalna, ale nadzieja umiera ostatnia.
REKLAMA
Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii
FC Barcelona ośmieszyła się z Atletico Madryt w Pucharze Króla. Eric Garcia dalej wierzy w awans
W awans dalej wierzy Eric Garcia, wielki pechowiec czwartkowego spotkania, który najpierw strzelił samobója (choć głównym winnym w tamtej sytuacji był bramkarz Joan Garcia), a pod koniec spotkania dostał czerwoną kartkę za faul na Aleksie Baenie. Obrońca jako jedyny ze swojej drużyny stanął do telewizyjnych wywiadów po czwartkowej klęsce. I starał się być optymistą.
- Zostało 90 minut, u siebie, z naszymi kibicami. Nie mam wątpliwości, iż możemy to odwrócić. Jestem przekonany, iż możemy odrobić straty na Camp Nou - powiedział, cytowany przez kataloński dziennik "Sport".
- Damy z siebie wszystko w meczu rewanżowym. Wiemy, iż będą nam utrudniać życie, ale jeżeli będziemy trzymać się razem, damy radę. Przepraszam za dzisiejszy mecz. Z naszym składem i wsparciem kibiców możemy to odwrócić - podkreślił. Chociaż bardzo trudno uwierzyć, aby Katalończycy mieli zagrać tak dobrze, a Madrytczycy tak źle, by czterobramkowa przewaga została obrócona wniwecz.
Eric Garcia chwali Atletico Madryt. Jednak przestrzega przed skreślaniem FC Barcelony
Reprezentant Hiszpanii potrafił też docenić postawę rywali. - Przewyższali nas pod każdym względem w pierwszej połowie. Intensywność, chęć gry, nastawienie. Od samego początku nic nam nie wychodziło. Grali tak, jak chcieli, mieli przestrzeń do biegania i robili nam krzywdę - stwierdził.
Sprawdź też: Cały świat mówi o kompromitacji FC Barcelony
Powodem do optymizmu jest dla niego to, iż po katastrofalnej pierwszej części i utracie czterech bramek mistrzowie Hiszpanii wyglądali trochę lepiej, żałował też nieuznanego gola Pau Cubarsiego. - Dominowali nad nami w pierwszej połowie, ale w drugiej wróciliśmy do gry. Zostało 90 minut - oznajmił.
Rewanżowe spotkanie FC Barcelony z Atletico Madryt w półfinale Pucharu Króla zostanie rozegrane 3 marca.

2 godzin temu
![Bogdanka znów wygrywa w Lidze Mistrzów. Skrót meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000MC7X50OG8Q38W-C461.jpg)
















