Już dziś możemy mieć nowego mistrza świata Formuły 1. W jaki sposób Andrea Kimi Antonelli może sobie zapewnić pierwszy tytuł?
Włosi czekają na swojego mistrza świata F1 już ponad 70 lat. Ostatnim był Alberto Ascari w 1953 roku. Teraz o włos od tego jest Andrea Kimi Antonelli.
Kierowca Mercedesa ma w tej chwili 340 punktów w klasyfikacji generalnej kierowców F1. Drugi George Russell ma ich 102 mniej, a trzeci Lewis Hamilton 111 mniej.
Zakładając, iż do końca sezonu zostaną rozegrane wszystkie zaplanowane rundy – łącznie z GP Kataru i GP Abu Zabi – do zdobycia pozostaje 150 punktów.
Po GP USA jednak w puli zostanie już maksymalnie 125 oczek, a to oznacza, iż Antonelli może sobie zapewnić mistrzostwo na Circuit of the Americas.
Warunków do spełnienia jest jednak kilka, a zatem Antonelli:
– musi zdobyć więcej niż 22 punkty niż George Russell (w praktyce musi wygrać, a Russell może być maksymalnie 9.)
– musi zdobyć 14 punktów więcej niż Lewis Hamilton
W praktyce oznacza to, iż Andrea Kimi Antonelli musi wygrać GP USA, Lewis Hamilton może być maksymalnie 5, a George Russell co najwyżej 9. Wówczas tytuł powędruje do Włoch.
Wyścig rozpoczyna się dziś o godz. 21:00. Już teraz zapraszam na relację live, która rusza o godz. 19:00.

2 godzin temu














