
Były pretendent do tytułu mistrzowskiego wagi półśredniej KSW – Andrzej Grzebyk wypowiedział się o rywalu, z którym zmierzy się na nadchodzącej wielkimi krokami gali XTB KSW 110 w Rzeszowie.
Gala XTB KSW 110 odbędzie się 20 września w miejscowej Hali Podpromie. Rywalem Andrzeja Grzebyka w walce wieczoru tego wydarzenia będzie Muslim Tulshaev.
Grzebyk o tej walce wypowiedział się w rozmowie z oficjalną stroną Federacji KSW.
- ZOBACZ TAKŻE: Tuszol złowrogo o ikonie freak fightów: Szczerze go nienawidzę, życzę mu jak najgorzej
Andrzej Grzebyk o rywalu na XTB KSW 110: Może nie zasługuje na tę walkę
Były pretendent co prawda sugeruje, iż Muslim Tulshaev może i nie zasługuje na starcie z nim, ale mimo to zamierza dać dobrą walkę:
„Przeciwnik dla niektórych fajny, dla innych nie – mówi Andrzej Grzebyk. – Może nie zasługuje na tę walkę, jednak wszystko zostało podpisane i wierzę, iż damy świetny bój. To jest wyzwanie, które wzbudza we mnie lekką adrenalinę. Trzeba się przygotować jak do każdego, jak do mistrza świata. Nikt nikogo nie lekceważy, każdy skupia się na swoich atutach. Skupiamy się też oczywiście na jego minusach. Traktuję to wyzwanie bardzo poważnie, jakby to było starcie o najwyższe laury. Robimy swoje, z energią, pozytywnym nastawieniem i szacunkiem do przeciwnika. Niech się dzieje!”
Andrzej Grzebyk to polski zawodnik MMA, który swoją karierę rozpoczął w 2012 roku. Walczył w kilku polskich organizacjach, zdobywając doświadczenie i gwałtownie zyskując reputację wszechstronnego zawodnika. Największą rozpoznawalność przyniosły mu występy w organizacji FEN, gdzie został mistrzem w dwóch kategoriach wagowych – średniej i półśredniej. W 2019 roku podpisał kontrakt z KSW, gdzie od razu stał się jednym z czołowych zawodników w swojej dywizji. Jego walki wyróżniają się widowiskowym stylem i częstymi nokautami. Grzebyk uważany jest za jednego z najbardziej utalentowanych i nieustępliwych polskich fighterów swojego pokolenia.
Natomiast Muslim Tulshaev to pochodzący z Czeczenii zawodnik MMA, walczący w kategorii półśredniej. Swoją zawodową karierę rozpoczął w 2012 roku, odnosząc pierwsze zwycięstwa w lokalnych organizacjach. W kolejnych latach rywalizował w europejskich federacjach, gdzie zdobywał doświadczenie i notował efektowne wygrane przez nokauty i decyzje. W 2024 roku zadebiutował w KSW, gwałtownie zyskując popularność dzięki agresywnemu stylowi i efektownym zakończeniom walk. Od tamtej pory wygrał wszystkie swoje starcia w tej organizacji, kończąc je przed czasem, m.in. brutalnymi kopnięciami i nokautami. W styczniu 2025 roku znokautował Daniela Skibińskiego, czym umocnił swoją pozycję jednego z najgroźniejszych zawodników w dywizji. w tej chwili legitymuje się rekordem kilkunastu zwycięstw i kilku porażek, a jego nazwisko coraz częściej pojawia się w kontekście dużych walk w KSW. Tulshaev jest uważany za jednego z najbardziej perspektywicznych i widowiskowych zawodników w wadze półśredniej.