
Za nami wyścig o Grand Prix Chin, a więc końca dobiegła druga runda nowego sezonu F1. W niedzielę po zwycięstwo w Szanghaju sięgnął Andrea Kimi Antonelli. Dla 19-latka z włoskiej Bolonii jest to pierwszy triumf w królowej motorsportu. Drugie miejsce George’a Russella oznacza drugi dublet Mercedesa w tym roku. Jednocześnie… największe show przez cały czas zapewniają nam kierowcy Ferrari, którzy są ozdobą wszystkich tegorocznych sesji Formuły 1.
Spis treści:
- Mercedes dominuje
- Ferrari ozdobą F1
- Dramat McLarena i Red Bulla
Antonelli z pierwszym zwycięstwem w F1
Złote dziecko Mercedesa jest dziś na ustach całego świata motorsportu. Andrea Kimi Antonelli nie rozpoczął tego weekendu najlepiej – w sprincie nie wszystko poszło po jego myśli. Natomiast już w kwalifikacjach do wyścigu głównego 19-letni Włoch pochodzący z Bolonii sięgnął po pole position jako najmłodszy kierowca w historii. Dziś znakomicie wystartował a następnie stopniowo, z okrążenia na okrążenie budował przewagę. Triumf w Grand Prix Chin na torze w Szanghaju jest jego pierwszym. Pierwszym z wielu – chciałoby się powiedzieć.
fot. Steven Tee / LAT Images / Pirelli F1 Press AreaNa drugiej pozycji niedzielny wyścig ukończył George Russell. Brytyjczyk nie był dziś w stanie powalczyć ze swoim młodszym kolegą zespołu. Przede wszystkim za sprawą tego, jak bardzo męczył się z kierowcami Ferrari. Stracił w tej walce zbyt wiele czasu i ostatecznie musiał zadowolić się drugim miejscem. Na pocieszenie – to właśnie Russell przez cały czas jest liderem mistrzostw świata. Zgromadził do tej pory 51 punktów i o 4 oczka wyprzedza Antonellego. Mercedes jest też oczywiście zdecydowanym liderem klasyfikacji konstruktorów.
Cudowne Ferrari, Verstappen bez punktów
Wspaniale ogląda się w tym roku kierowców Ferrari. Tak naprawdę to właśnie Lewis Hamilton i Charles Leclerc dostarczają nam największych emocji. Oni jako jedyni są w stanie rzucić wyzwanie Mercedesom – przynajmniej przez chwilę. A ich wewnętrzna walka – jakże piękna, ale też zgodna z duchem fair play – to ozdoba kolejnych wyścigów. Można żałować tego, iż Mercedesy są w tym momencie obiektywnie szybsze o ok. 0,3-0,4 s na okrążenie. Kierowcy Ferrari mogą stawać na rzęsach, natomiast na ten moment nie są w stanie odeprzeć tych ataków. Fakt jest faktem – Ferrari kolejny raz „zrobiło nam dzień”. Warto podkreślić, iż dzisiejsze 3. miejsce Lewisa Hamiltona jest jego pierwszym w barwach stajni z Maranello – to dla Brytyjczyka wielki dzień.
fot. Rudy Carezzevoli / Getty Images / Pirelli F1 Press AreaKatastrofalny weekend w Chinach ma za sobą Max Verstappen. Holender kompletnie nie radzi sobie z nowym bolidem – nie jest w stanie choćby czysto wystartować z pól startowych. Stracił przez to mnóstwo pozycji zarówno wczoraj w sprincie, jak i dziś w wyścigu głównym. Odrabianie strat też było zresztą utrudnione, bo w bolidach Red Bulla po prostu nie ma tempa. Ostatecznie Max nie ukończył wyścigu o Grand Prix Chin i z Państwa Środka nie wywiezie ani jednego punktu. W przeciwieństwie do swojego zespołowego kolegi – Isacka Hadjara, który był dziś 8. i zdobył 4 punkty. Tak czy inaczej – marne to pocieszenie dla zespołu, który przez lata dominował w stawce F1.
Dramat McLarena – choroby wieku dziecięcego w F1
Do wyścigu w ogóle nie przystąpiły bolidy McLarena. Ekipa, która aktualnie dzierży zarówno mistrzostwo świata wśród konstruktorów, jak i wśród kierowców, jest w kompletnej rozsypce. Fakt, iż nie byli w stanie ustawić dziś choćby jednego swojego bolidu na gridzie to ogromne rozczarowanie. Oczywiście wyścigu nie ukończyły też bolidy Astona Martina, gdzie przez cały czas nie rozwiązano problemów z wibracjami. Podobnie jak w przypadku McLarenów, do wyścigu nie wystartowali też Gabriel Bortoleto z Audi i Alex Albon z Williamsa.
fot. Alastair Staley / LAT Images / Pirelli F1 Press AreaAbsurdalnie prezentują się w tym momencie klasyfikacje. Oczywiście na czele są kierowcy Mercedesa a za nimi kierowcy Ferrari, natomiast co dalej? 5. w klasyfikacji kierowców jest Oliver Bearman. Po dwóch weekendach Verstappen ma 8 punktów i przegrywa chociażby z Pierrem Gaslym. Ma tyle samo punktów, co Liam Lawson! Wśród konstruktorów Mercedes ma 98 punktów, Ferrari 67, a trzeci McLaren 18! Czwarty z 17 punktami jest Haas, który wyprzedza Red Bulla. Stajnia z Milton Keynes zgromadziła do tej pory 12 punktów – tyle samo, co Racing Bulls. Kolejną rundą sezonu F1 będzie Grand Prix Japonii, które odbędzie się w dniach 27-29 marca.
Wyniki wyścigu o Grand Prix Chin
| 1 | 12 | Kimi Antonelli | Mercedes | 1:33:15.607 |
| 2 | 63 | George Russell | Mercedes | +5.515s |
| 3 | 44 | Lewis Hamilton | Ferrari | +25.267s |
| 4 | 16 | Charles Leclerc | Ferrari | +28.894s |
| 5 | 87 | Oliver Bearman | Haas | +57.268s |
| 6 | 10 | Pierre Gasly | Alpine | +59.647s |
| 7 | 30 | Liam Lawson | Racing Bulls | +80.588s |
| 8 | 6 | Isack Hadjar | Red Bull Racing | +87.247s |
| 9 | 55 | Carlos Sainz | Williams | +1 lap |
| 10 | 43 | Franco Colapinto | Alpine | +1 lap |
| 11 | 27 | Nico Hulkenberg | Audi | +1 lap |
| 12 | 41 | Arvid Lindblad | Racing Bulls | +1 lap |
| 13 | 77 | Valtteri Bottas | Cadillac | +1 lap |
| 14 | 31 | Esteban Ocon | Haas | +1 lap |
| 15 | 11 | Sergio Perez | Cadillac | +1 lap |
| NC | 3 | Max Verstappen | Red Bull Racing | DNF |
| NC | 14 | Fernando Alonso | Aston Martin | DNF |
| NC | 18 | Lance Stroll | Aston Martin | DNF |
| NC | 81 | Oscar Piastri | McLaren | DNS |
| NC | 1 | Lando Norris | McLaren | DNS |
| NC | 5 | Gabriel Bortoleto | Audi | DNS |
| NC | 23 | Alexander Albon | Williams | DNS |
Klasyfikacje F1
Klasyfikacja kierowców
| 1 | George Russell | Mercedes | 51 |
| 2 | Kimi Antonelli | Mercedes | 47 |
| 3 | Charles Leclerc | Ferrari | 34 |
| 4 | Lewis Hamilton | Ferrari | 33 |
| 5 | Oliver Bearman | Haas | 17 |
| 6 | Lando Norris | McLaren | 15 |
| 7 | Pierre Gasly | Alpine | 9 |
| 8 | Max Verstappen | Red Bull Racing | 8 |
| 9 | Liam Lawson | Racing Bulls | 8 |
| 10 | Arvid Lindblad | Racing Bulls | 4 |
| 11 | Isack Hadjar | Red Bull Racing | 4 |
| 12 | Oscar Piastri | McLaren | 3 |
| 13 | Carlos Sainz | Williams | 2 |
| 14 | Gabriel Bortoleto | Audi | 2 |
| 15 | Franco Colapinto | Alpine | 1 |
| 16 | Esteban Ocon | Haas | 0 |
| 17 | Nico Hulkenberg | Audi | 0 |
| 18 | Alexander Albon | Williams | 0 |
| 19 | Valtteri Bottas | Cadillac | 0 |
| 20 | Sergio Perez | Cadillac | 0 |
| 21 | Fernando Alonso | Aston Martin | 0 |
| 22 | Lance Stroll | Aston Martin | 0 |
Klasyfikacja konstruktorów
| 1 | Mercedes | 98 |
| 2 | Ferrari | 67 |
| 3 | McLaren | 18 |
| 4 | Haas | 17 |
| 5 | Red Bull Racing | 12 |
| 6 | Racing Bulls | 12 |
| 7 | Alpine | 10 |
| 8 | Audi | 2 |
| 9 | Williams | 2 |
| 10 | Cadillac | 0 |
| 11 | Aston Martin | 0 |
Zdjęcie główne: Rudy Carezzevoli / Getty Images / Pirelli F1 Press Area

2 godzin temu













