Igrzyska olimpijskie w Mediolanie dla biathlonowej reprezentacji Włoch kończą się niebywałym wręcz rozczarowaniem. Gospodarze imprezy liczyli przede wszystkim na aktualnego wicelidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata - Tommaso Giacomela. Tymczasem 25-latek nie zdobył ani jednego indywidualnego medalu. Wywalczył jedynie srebro w sztafecie mieszanej. Ostatnią okazję na przełamanie miał w piątkowym biegu ze startu wspólnego na 15 km. W nim jednak wydarzył się dla Włocha prawdziwy koszmar.
REKLAMA
Zobacz wideo Justyna Kowalczyk zrobiła coś niezwykłego! "Pamiętam ją"
Ostatnia nadzieja Włochów przepadła. "To jest dramat"
Giacomel po dwóch z pięciu zaplanowanych wizyt na strzelnicy pozostawał bezbłędny i zajmował pierwsze miejsce. Niestety chwilę później wyraźnie źle poczuł. Zupełnie opadł z sił i zaczął spadać o kolejne pozycje. W końcu po kilku minutach wylądował na 10. miejscu, po czym zrezygnował z dalszej rywalizacji. - To jest dramat rozgrywający się na naszych oczach. Prawie stanął - relacjonował komentator TVP Piotr Sobczyński. - Jest mi szalenie przykro. Mam nadzieję, iż otrzymamy dobre wieści o jego stanie zdrowia - dodała była polska biathlonistka Weronika Nowakowska.
Ogromnego rozgoryczenia tym faktem nie ukrywały włoskie media. - Byliśmy świadkami czegoś niezwykle smutnego, absolutnie niemożliwego do zaakceptowania. Ten start wspólny był dla Tommaso Giacomela szansą na odkupienie, szansą na wymazanie z pamięci zupełnie bezbarwnych igrzysk olimpijskich. I zaczął naprawdę dobrze, po dwóch perfekcyjnych strzelaniach był na wirtualnym pierwszym miejscu. I potem, na trzecim okrążeniu, w pobliżu lasu, Giacomel znika - napisał tamtejszy Eurosport.
Niebywałe, co przytrafiło się Włochowi. Stracił szansę na medal
Na razie wciąż nie wiadomo, co było konkretną przyczyną tak potężnego kryzysu na trasie. Według włoskiego Eurosportu Giacomela dopadła "lekka choroba". Od razu po zejściu z trasy miał się nim zająć lekarz reprezentacji. Na szczęście zawodnik poczuł się lepiej i "porusza się samodzielnie".
Pod nieobecność Giacomela o medale bili się inni. Złoto i srebro padło łupem Norwegów. Zwyciężył Johannes Dale-Skjevdal, a tuż za nim finiszował Sturla Holm Laegreid. Brąz zdobył za to Francuz Quentin Fillon Maillet. Polacy nie startowali.

3 godzin temu