26 lutego 2026 roku minie dokładnie dekada od momentu, w którym Szwajcar objął stery w FIFA. Wcześniej przez wiele lat (2009-16) był sekretarzem generalnym UEFA. Infantino jest regularnie krytykowany za sposób, w jaki szefuje światową centralą piłkarską. Ostatnio dostało mu się choćby za skandalicznie wysokie ceny biletów na zbliżający się mundial.
REKLAMA
Zobacz wideo Nigeria z brązowym medalem PNA! Zdecydowały karne [SKRÓT MECZU]
Ile dostaje przewodniczący FIFA? Szokujące zarobki
Niektóre działania Infantino budzą poważny niesmak. Szef FIFA otwarcie bowiem lobbował za organizacją mundialu w Arabii Saudyjskiej w 2034 roku. Czymś szczególnie bulwersującym jest więź 55-latka, jaka łączy go z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem. Infantino ma wielką słabość do polityków. Niedawno zasłynął wręczeniem Pokojowej Nagrody FIFA prezydentowi USA, Donaldowi Trumpowi, czego z nikim nie konsultował.
Dziennikarze francuskiego "Le Monde" dotarli do corocznego zeznania podatkowego, jakie FIFA (jako organizacja non-profit) musi przedkładać amerykańskiemu Urzędowi Skarbowemu. Według najnowszego raportu Infantnio w całym 2024 roku zarobił... 6,13 mln dolarów.
"Z tej kwoty prawie 3 miliony dolarów stanowiła pensja zasadnicza, 1,87 miliona dolarów premii, 1,14 miliona dolarów innych wynagrodzeń oraz aż 155 000 dolarów w ramach emerytur i odroczonych wynagrodzeń" - czytamy doniesienia mediów.
Co ciekawe, osiem lat wcześniej FIFA wypłacała swojemu przewodniczącemu znacznie mniejsze pieniądze, bo "zaledwie" 1,5 mln dolarów rocznie. To oznacza aż 4-krotny wzrost zarobków.

3 godzin temu












