Alcaraz napisał historię. Tak uczci ogromny sukces. Pamiątka na całe życie

1 godzina temu
Carlos Alacaraz w niedzielę zapisał się w historii światowego tenisa jako najmłodszy zdobywca Karierowego Wielkiego Szlema. W finale w Melbourne 22-letni Hiszpan pokonał Novaka Djokovicia 2:6, 6:2, 6:3, 7:5. Po sukcesie zdradził, jak zamierza uczcić ten triumf. Będzie miał pamiątkę na całe życie!
Carlos Alvaraz już w 2022 roku, jeszcze jako nastolatek, świętował swój pierwszy wielkoszlemowy tytuł. Najlepszy był w US Open po zwycięstwie w finale z Casperem Ruudem. Od tego czasu dwukrotnie wygrywał Roland Garros i Wimbledon, a w minionym sezonie ponownie triumfował na Flushing Meadows. Jedynym niezdobytym terenem było Melbourne. Przełamanie nastąpiło w niedzielę, gdy po ponad 3-godzinnej walce Hiszpan w czterech setach pokonał Novaka Djokovicia. To dało mu Karierowego Wielkiego Szlema jako najmłodszemu tenisiście w historii (22 lata i 272 dni, o 91 dni przebił Don'a Budge'a).

REKLAMA







Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"



Carlos Alcaraz po zwycięskim finale Australian Open zrobi sobie tatuaż. Jaki?
Jeszcze przed startem Australian Open Alcaraz zapowiadał, iż to będzie jego główny cel w tym sezonie. Na konferencji prasowej mówił, iż nie jest pewny swojej postawy, bo to dopiero początek roku i przygotowania mogły nie być trafione. Zdradził, iż w przypadku sukcesu sprawi sobie kolejny tatuaż. - To będzie kangur. Prawdopodobnie zrobię go sobie na łydce - ujawnił. Po imprezie zamierza zrealizować tę obietnicę.


- Już wiem, iż to będzie kangur. Po prostu nie wiem gdzie - powiedział Alcaraz, cytowany przez ESPN. - Myślę tylko o nodze, ale nie wiem, która to będzie łydka, czy prawa, czy lewa - dodał.
W poniedziałek Alcaraz miał jeszcze inne obowiązki. W Royal Exhibition Building, wśród ogrodów w centrum Melbourne, odbyła się tradycyjna sesja zdjęciowa z pucharem. Zdaniem australijskich mediów Hiszpan nie świętował swojego zwycięstwa zbyt hucznie. Do hotelowego pokoju przyszli jego bliscy, a on zamówił pizzę, piwo i szampana.
Nowe cele Carlosa Alcaraza
Carlos Alcaraz ma już Karierowego Wielkiego Szlema, teraz może powalczyć o Kalendarzowego. Ostatnim i jednym z dwóch tenisistów w historii, który tego dokonał, był legendarny Rod Laver (1969). 22-latek postawił sobie jednak również inne cele.



- Są turnieje, które chciałbym wygrać przynajmniej raz. Wśród nich są trzy imprezy rangi 1000 (Toronto/Montreal, Szanghaj, Paryż), bo tych mi brakuje w dorobku. Do tego ATP Finals i Puchar Davisa z reprezentacją Hiszpanii - wyjaśnił.
Carlos Alcaraz jest w tej chwili liderem rankingu ATP. Za nim plasują się Jannik Sinner i Novak Djoković, 10-krotny zwycięzca Australian Open.
Idź do oryginalnego materiału