A jednak! Zwrot ws. Viniciusa przed kluczowym meczem Realu

2 godzin temu
Wszystko jasne w sprawie Viniciusa? Według hiszpańskich mediów - tak! Najnowsze doniesienia wskazują, iż Brazylijczyk pozostanie w Realu przez kilka najbliższych lat. Obie strony doszły do porozumienia i wygasający w czerwcu 2027 roku kontrakt zostanie przedłużony. To wszystko ogłoszono ledwie kilka godzin przed rewanżowym meczem fazy play-off Ligi Mistrzów, w którym Real podejmie Benfikę.
Vinicius Junior jest piłkarzem Realu od lipca 2017 roku. Królewscy ściągnęli go z Flamengo za 45 milionów euro. Brazylijczyk niemal natychmiast stał się kluczowym piłkarzem drużyny. 45-krotny reprezentant swojego kraju ostatnio przedłużył swój kontrakt z klubem z Madrytu w 2023 roku.

REKLAMA







Zobacz wideo Mundial zostanie przeniesiony?! Kraj gospodarza pogrążył się w chaosie



W ostatnich miesiącach jednak sytuacja brazylijskiego zawodnika była niezwykle skomplikowana. Konflikt między Viniciusem a Xabim Alonso zakończył się zwolnieniem trenera. 25-latek co chwilę groził odejściem z klubu, kibice reagowali na takie zapowiedzi gwizdami, a ściągnięciem skrzydłowego interesowały się kluby arabskie. Spokoju nie przynosiły też rasistowskie zachowania, których Brazylijczyk padł ofiarą.


Vinicius zostanie w Realu!
Podczas pierwszego meczu rundy play-off Ligi Mistrzów między Benfiką Lizbona a Realem Madryt piłkarz gospodarzy, Gianluca Prestianni, miał nazwać Viniciusa małpą. Królewscy zwyciężyli 1:0 po bramce Brazylijczyka i to oni są w lepszej sytuacji przed rewanżem. Spotkanie to odbędzie się w środę, 25 lutego, o godzinie 21:00 na Santiago Bernabeu. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego pojedynku na stronie Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.
Zobacz też: Real Madryt potwierdza ws. Mbappe! Mają poważne problemy
Na kilka godzin przed kluczowym meczem Królewskich w LM hiszpańskie media ogłosiły ważne wieści dotyczące Viniciusa. Portal Eldebate.com twierdzi bowiem, iż 25-latek doszedł do porozumienia z Realem w sprawie przedłużenia wygasającej w czerwcu 2027 roku umowy. "Klub nigdy nie myślał, by go odpuścić" - czytamy.



Vinicius Junior "odzyskał uśmiech"
Zwolnienie Xabiego i postawa nowego trenera - Alvaro Arbeloi - miała znaczący wpływ na zmianę zdania Brazylijczyka. Zdaniem Hiszpanów, szkoleniowiec "pomógł Viniciusowi odzyskać uśmiech". "Brazylijczyk wiedział, iż Alonso nie przepada za nim. Nie chciał podpisać nowej umowy. Pierwszą rzeczą, którą zrobił Arbeloa, była rozmowa z Viniciusem. Mówił mu, iż jest specjalnym piłkarzem, iż musi znów być numerem jeden, iż zawsze będzie grać. To był początek przyjaźni."
Nowa umowa obowiązywać będzie do 2030 roku. Zawarto również klauzulę, dzięki której kontrakt może zostać przedłużony o kolejny rok. Zdaniem Hiszpanów, Vinicius zarabiać będzie 22 miliony euro na sezon, ale wypłata może wzrosnąć choćby do 27 milionów. By Brazylijczyk otrzymał ten bonus, musi spełnić niezbyt wymagające wytyczne.


Vinicius w tym sezonie wystąpił w 36 meczach Realu. Zdobył 12 bramek i zaliczył jedenaście asyst. Od transferu w 2018 roku Brazylijczyk rozegrał już 358 spotkań w barwach Królewskich. W Madrycie dwukrotnie wygrywał Ligę Mistrzów i trzy razy zdobył mistrzostwo Hiszpanii.
Idź do oryginalnego materiału