Maciej Maciusiak przez lata realizował się przede wszystkim w roli asystenta. Po tym, jak z kadrą Polski rozstał się Thomas Thurnbichler, został jednak wyznaczony na jego następcę. Początki 43-latka nie są łatwe. Sam Domen Prevc, czy choćby Ryoyu Kobayashi, uzbierali więcej punktów od wszystkich naszych skoczków w Pucharze Świata. Biało-Czerwoni mają ich łącznie 969 (na co składają się też występy w konkursach miksta czy duetów).
REKLAMA
Zobacz wideo Czy Legia utrzyma się w Ekstraklasie? Kosecki: Prędzej zdobędzie mistrzostwo
Stanowczy głos ws. Maciusiaka z PZN. Nie odejdzie?
Przed zbliżającymi się zimowymi igrzyskami olimpijskimi Maciusiak dalej ma spore wsparcie w Polskim Związku Narciarskim. Na temat jego potencjalnego odejścia wypowiedział się Wojciech Adam Fickowski, który gwałtownie uciął wszelkie dywagacje:
- Ja uważam, iż oczywiście powinien zostać. To jest moje subiektywne zdanie, ale nikt nie oczekiwał, iż przejmując kadrę dokona cudu. Trzeba pracować, pracować, pracować. I to się dzieje, i to się odbywa. Najprawdopodobniej trener Maciusiak ma pomysł na kadrę i powinien dostać szansę prowadzenia dalej kadry - stwierdził prezes Sokoła Szczyrk i członek zarządu PZN.
ZOBACZ TEŻ: Tak wygląda klasyfikacja PŚ w skokach po Willingen. Doczekał się!
Przy okazji Fickowski podkreślił też, iż ma olbrzymią wiarę w "lidera" polskich skoków i sportów zimowych. - Najlepszym prezesem jest, był i powinien być Adam Małysz - podsumował członek zarządu PZN.
Zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie oraz Cortinie D'Ampezzo wystartują 6 lutego. W konkursach indywidualnych w skokach narciarskich mężczyzn będą nas reprezentować Kacper Tomasiak, Kamil Stoch oraz Paweł Wąsek.

2 godzin temu











