Trwający sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich nie jest udany dla reprezentantów Polski, choć dziś mało kto o tym myśli. Kacper Tomasiak zdobył dwa indywidualne medale na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie, a na dodatek wraz z Pawłem Wąskiem zdobył kolejny krążek w rywalizacji duetów. Kibice z pewnością w przyszłym sezonie znów przyjadą do Zakopanego podziwiać naszych skoczków. Okazuje się, iż czekać będzie na nich pewna zmiana.
REKLAMA
Zobacz wideo Kacper Tomasiak, jakiego nie znacie. 7 faktów o multimedaliście olimpijskim
Pertile ogłasza. Zmiany w PŚ w Zakopanem
W tegorocznym sezonie Puchar Świata w Zakopanem gościł jeden konkurs duetów (10 stycznia) i jeden konkurs indywidualny (11 stycznia). W tym drugim triumfował Anze Lanisek, wyprzedzając Jana Hoerla i Manuela Fettnera. Czy w przyszłym sezonie możemy liczyć na więcej?
Portal polsatsport.pl przeprowadził wywiad z szefem światowych skoków Sandro Pertile. Przeprowadzający rozmowę Michał Białoński zwrócił uwagę, iż w tym roku de facto Zakopane straciło jeden konkurs, zaś zmagania rozpoczęły się w sobotę, a nie w piątek. Co na jego słowa odparł Pertile?
- To prawda, w Zakopanem zaczęliśmy rywalizację w sobotę, gdyż przerwa po Turnieju Czterech Skoczni była bardzo krótka. Dziś rano mieliśmy spotkanie online z organizatorami zawodów PŚ w Zakopanem. W kalendarzu na przyszły sezon wrócimy do opcji piątek, sobota, niedziela na Wielkiej Krokwi. W piątek odbędą się kwalifikacje i będą dwa konkursu. Tak już pozostanie, tradycyjnie w Zakopanem odbędą się dwa konkursy, w tym jeden drużynowym. Ostatnio nie było inaczej, po prostu straciliśmy jeden dzień przez TCS - powiedział.
Wielka Krokiew od 2002 roku nieprzerwanie rokrocznie gości Puchar Świata w skokach narciarskich. To kolebka polskich skoków i jedna z najbardziej charakterystycznych imprez w kalendarzu cyklu. Ze względu na doskonałą atmosferę uwielbiają ją zawodnicy z całego świata.
Polak trenerem niemieckich skoczków? Sensacyjny scenariusz
Nas może cieszyć fakt, iż na przestrzeni lat w Zakopanem świetnie radzili sobie Polacy. Adam Małysz do spółki z Jannem Ahonenem jest rekordzistą obiektu pod względem liczby podiów w PŚ. On i Fin stawali na podium po zawodach w Zakopanem w ramach PŚ aż ośmiokrotnie. Najwięcej wygranych - po pięć - mają z kolei Kamil Stoch i Gregor Schlierenzauer.
W Zakopanem wygrywał także Stanisław Bobak, a dwa razy na podium stawał Dawid Kubacki. Częściej na tej skoczni od Polaków (12) wygrywali tylko Austriacy (17).

2 godzin temu












