Wygrana 6:4, 6:4 z Anną Kalinską, pokonanie 2:6, 7:6 (11:9), 6:3 Elise Mertens, a w czwartkowe popołudnie starcie z Alexandrą Ealą. Coco Gauff nie zamierza się zatrzymywać w turnieju WTA w Dubaju. Amerykanka w czwartkowym ćwierćfinale nie dała najmniejszych szans reprezentantce Filipin.
REKLAMA
Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"
Gauff oddała rywalce tylko dwa gemy. Jest już w półfinale
Pod nieobecność Aryny Sabalenki i Igi Świątek, a także pożegnaniu z turniejem Jeleny Rybakiny, to właśnie Coco Gauff urosła do miana głównej faworytki zmagań w Dubaju. Trzeba przyznać, iż najlepsza amerykańska tenisistka wytrzymuje presję.
We Włoszech nie mają złudzeń ws. Skorupskiego. najważniejsze wieści dla Urbana
Jak inaczej określić to, co wydarzyło się w czwartkowe popołudnie? Wygrana pierwszego seta w zaledwie 27 minut była zaledwie preludium do dalszych gemów. W drugiej partii Gauff oddała Filipince co prawda dwa gemy, ale to nie przeszkodziło jej w wygraniu partii i awansie do drugiego karierowego półfinału w Dubaju w karierze. W 2023 roku w tej fazie turnieju w Zjednoczonych Emiratów Arabskich pokonała ją Iga Świątek (4:6, 2:6).
Gauff w 2026 roku nie wygrała jeszcze turnieju. Podczas wielkoszlemowego Australian Open odpadła w ćwierćfinale, przegrywając z Eliną Switoliną. W Dosze poległa już na pierwszej przeszkodzie, niespodziewanie ulegając Elisabettcie Cocciaretto.
W półfinale turnieju w Dubaju zagra z wygraną z pary Antonia Ruzić/Elina Switolina. Po drugiej stronie drabinki na placu boju pozostały Jessica Pegula i Amanda Anisimova.
Ćwierćfinał turnieju WTA w Dubaju:
Coco Gauff - Alexandra Eala 2:0 (6:0, 6:2)

2 godzin temu












