To jednak koniec. Tomasiak poznał prawdę. Teraz musi się z tym zmierzyć

2 godzin temu
Zdjęcie: Zawodnik w kombinezonie i kasku podczas skoku narciarskiego na tle nocnej scenerii, z widocznym numerem startowym, obok portret osoby w okularach przeciwsłonecznych i kapturze.


Kacper Tomasiak leciał na zimowe igrzyska olimpijskie jako wielki talent polskich skoków narciarskich. Wrócił do kraju w roli bohatera. Nigdy nie wróci już do poprzedniej roli, co niesie ze sobą ściśle określone następstwa. Fachowo mówi o nich Daria Abramowicz, psycholog Igi Świątek. - Po tak gigantycznym sukcesie ta presja nigdy nie zniknie, będzie stałym elementem krajobrazu zawodnika - zaznacza w rozmowie z Eurosportem.
Idź do oryginalnego materiału