O słowach ojca Świątek mówi cały świat. "Rodzina nie pozwoli"

2 godzin temu
- G**no wiesz, jeden z drugim, w nogach śpisz - napisał pod adresem tenisowych ekspertów Tomasz Świątek. W taki sposób zareagował na słowa Lecha Sidora i Artura Szostaczki, którzy skrytykowali sposób współpracy jego córki Igi Świątek z psycholożką Darią Abramowicz. Słowa natychmiast poniosły się po świecie. Zagraniczne media już rozpisują się o "bezpośrednim ataku".
- Nie znam drugiego takiego przypadku, iż zawodnik dzień i noc spędza z psychologiem. Są wspólne wakacje, mecze, kino... Ale jeżeli Idze to pasuje, to ja nie będę tego odradzał - mówił na temat relacji Igi Świątek z Darią Abramowicz pierwszy trener polskiej tenisistki Artur Szostaczko. W podcaście "Trzeci Serwis" wspólnie z komentatorem i byłym tenisistą Lechem Sidorem otwarcie skrytykowali sposób współpracy z psycholożką. W ten sposób poniekąd przyłączyli się do coraz częstszych opinii ekspertów, iż panie mają ze sobą zbyt blisko kontakt. gwałtownie jednak spotkali się z brutalną odpowiedzią.


REKLAMA


Zobacz wideo Nogal komentuje słowa Andżeliki Wójcik: To co powiedziała było nie na miejscu


Ojciec Igi Świątek "zrugał" ekspertów. Tak zareagowali Amerykanie
Do dyskusji nieoczekiwanie włączył się bowiem... ojciec Igi Świątek - Tomasz, który bez pardonu zaatakował obydwu ekspertów. - Co żeście obaj osiągnęli? Prawie nic, zajmijcie się swoimi ogonkami. G**no wiesz, jeden z drugim, w nogach śpisz - napisał w komentarzu w mediach społecznościowych. Jego brutalna reakcja odbiła się echem nie tylko w Polsce. Piszą już o niej media na całym świecie.


"Ojciec Igi Świątek, Tomasz, w nietypowy sposób odpowiedział, gdy krytycy kwestionowali relację córki z psycholog Darią" - napisał w tytule amerykański portal Sportskeeda. "Zrugał niedawną analizę dynamiki zespołu jego córki. Polka została oskarżona o bycie zbyt blisko swojej psycholożki, Darii Abramowicz" - czytamy dalej.
Za granicą piszą o ojcu Igi Świątek. "Przesłanie jest jasne"
Z kolei portugalskie "Sapo" zauważyło, że: "Sytuacja wokół Igi Świątek stała się prawdziwym polem bitwy na opinie". Zachowanie Tomasza Świątka nazwało "gwałtowną reakcją" i "bezpośrednim atakiem na tych, którzy ośmielili się krytykować drużynę jego córki". - Przesłanie jest jasne: rodzina Świątek nie pozwoli, aby zewnętrzna krytyka decydowała o tym, co jest najlepsze dla Igi - podsumowano.


Na zachowanie Świątka zwróciły uwagę także media stricte tenisowe. - Jeden z byłych trenerów Igi Świątek, a także polski dziennikarz znaleźli się pod ostrzałem ojca wielkoszlemowej mistrzyni po tym, jak zakwestionowali rolę, jaką w jej karierze odgrywa psycholożka - napisał serwis tennis365.com. Przy okazji odnotował, iż tenisistka przez ostatnie siedem lat potrafiła zmieniać trenerów, ale Abramowicz zawsze była "u jej boku". - Debata wywołała ostrą reakcję ojca Świątek, Tomasza, byłego wioślarza i olimpijczyka, który często podróżuje z córką i Abramowicz. Odrzucił krytykę ostrym internetowym komentarzem - relacjonował natomiast tennistonic.com.
Idź do oryginalnego materiału