58-letni piłkarz nie przestaje zadziwiać. Tak zadebiutował w nowym klubie

2 godzin temu
41 lat - w tym wieku piłkarze najczęściej są już na sportowych emeryturach i nie zajmują się dłużej profesjonalną grą. Inaczej jest w przypadku nowego rekordzisty świata, Kazuyoshiego Miury, który właśnie przez taki okres regularnie występuje na boisku. Właśnie zaczął kolejny sezon profesjonalnej gry w piłkę.
Kazuyoshi Miura to w tej chwili najstarszy piłkarz na świecie. Właśnie rozpoczął 41. sezon gry, występując w barwach Fukushima United, swojego nowego klubu, w trzeciej ligi japońskiej. Zrobił to, mając dokładnie 58 lat i 346 dni.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki nie gryzie się w język: Może ktoś Mioduskiemu pisze te wypowiedzi



Najstarszy piłkarz na świecie nie kończy karierę. Tak zaczął 41. sezon
Miura wyszedł w pierwszym składzie na spotkanie pierwszej kolejki z Ventforet Kofu. Niestety dla niego, jego drużyna przegrała wysoko, bo aż 1:4 Oczywiście Miura nie jest już w stanie rywalizować na poziomie, który prezentował przed laty.
Japończyk gra już tylko epizodycznie – w okresie 2024/25 uzbierał łącznie 7 meczów i 69 minut spędzonych na boisku. "Nie zdobył bramki, ale wciąż nas inspiruje" - czytamy na jednym z japońskich portali.






Miura przez całą karierę wystąpił łącznie w 18 klubach na 4 kontynentach. Zawodową karierę piłkarską rozpoczął w 1986 roku w Santosie, później grał w kilku brazylijskich klubach, aż do powrotu do kraju w 1990 roku. Przez kilka lat był gwiazdą Tokyo Verdy (wówczas Verdy Kawasaki), gdzie strzelił 117 goli w 192 meczach.


Pod koniec lat dziewięćdziesiątych zdecydował się na transfer do Europy, podpisując kontrakty z drużynami we Włoszech i Chorwacji (Genoa, Croatia Zagrzeb), po czym w 2005 r. wrócił do Japonii, aby po raz drugi wystąpić w lidze ze swojego kraju. Pod koniec kariery występował w drużynach Australii i Portugalii, a w zeszłym sezonie trafił do Atlético Suzuka, klubu z czwartej ligi japońskiej.



„Król Kazu" to legenda klubowej i reprezentacyjnej piłki. 58-latek pozostaje drugim najlepszym strzelcem w historii japońskiej kadry. Zdobył 55 goli w 89 meczach, a rekordzista Kunishige Kamamoto 75 goli w 76 meczach.
Miura był jednym z kluczowych graczy w pierwszych kwalifikacjach „Niebieskich Samurajów" do mistrzostw świata, we Francji w 1998 roku, choć z niewytłumaczalnych powodów nie został powołany do gry w tym turnieju.
Idź do oryginalnego materiału