4 miliony za walkę w KSW? Mamed Khalidov przerywa milczenie

11 godzin temu


Mamed Khalidov przerywa milczenie po dłuższym czasie. Czy to on otrzymał rekordowe 4 miliony za walkę w KSW?

Od lat mówi się, iż najlepiej opłacanymi zawodnikami w Konfrontacji Sztuk Walki byli najwięksi magnesi medialni. W tym gronie wymienia się przede wszystkim Mariusza Pudzianowskiego, który dzięki popularności zdobytej jeszcze w czasach kariery strongmana był jedną z twarzy federacji i gwarantował wysoką sprzedaż gal. Równie często wskazuje się na Michał Materla, czyli byłego mistrza wagi średniej, który przez lata pozostawał jednym z filarów organizacji. Oczywiście w tym gronie jest też Mamed Khalidov, legenda KSW, były mistrz i zawodnik, którego nazwisko przez lata było synonimem największych wydarzeń federacji.

Ostatnia wypowiedź Martina Lewandowskiego o rekordowej gaży w historii KSW ponownie rozpaliła dyskusję o zarobkach największych gwiazd polskiej organizacji. Mianowicie jeden z szefów federacji ujawnił, iż najwyższa wypłata za pojedynczą walkę sięgnęła aż 4 milionów złotych netto. Choć nie padło żadne nazwisko, kibice błyskawicznie rozpoczęli spekulacje, kto mógł zgarnąć tak ogromną sumę.

4 miliony. Netto. (…) Więc w takim panie jesteśmy kryzysie i to powiem ci Panie jest rzecz z przedostatnich dwóch lat.

– mówił Martin Lewandowski w Przeglądzie Sportowym.

Wśród fanów trwa spór, czy wspomniane 4 miliony złotych mogły trafić właśnie do któregoś z tych weteranów, czy też chodzi o bardziej jednorazowy, medialny projekt. Część kibiców sugeruje, iż rekordowa gaża mogła dotyczyć występu Eddiego Halla, czyli rzecz jasna byłego mistrza świata strongmanów, którego pojawienie się w klatce KSW było wydarzeniem o międzynarodowym rozgłosie. Taki scenariusz wydaje się o tyle prawdopodobny, iż federacja niejednokrotnie inwestowała ogromne środki w walki przyciągające uwagę także poza środowiskiem MMA.

ZOBACZ TAKŻE: Gwiazda UFC nie może uwierzyć w zarobki brytyjskiego boksera. „To szaleństwo”

4 miliony za walkę w KSW, a Mamed Khalidov

Dodatkowych emocji w całej sprawie nadała reakcja wspomnianego już Mameda Khalidova. W krótkiej, wymownej wypowiedzi dał jasno do zrozumienia, iż o pieniądzach nie powinno się publicznie rozmawiać, podkreślając znaczenie klasy i dyskrecji. Choć nie odniósł się bezpośrednio do konkretnych kwot ani nazwisk, jego słowa wielu odebrało jako subtelną odpowiedź na medialne zamieszanie, bowiem nie zdecydował się on zdementować tego, jakoby to właśnie o nim mówił wcześniej Lewandowski.

Pomidor. (…) Trzeba być cały dżentelmenem. O pieniądzach się nie rozmawia, pamiętaj.

– odpowiedział lakonicznie Mamed Khalidov w Kanale Sportowym.

ZOBACZ TAKŻE: Julia Szeremeta odejdzie z boksu? Znany trener namawia ją na MMA

Tymczasem przed Khalidovem kolejne wielkie wyzwanie sportowe. Już w kwietniu na gali XTB KSW 117 stanie do walki o pas wagi średniej z jej aktualnym mistrzem, Pawłem Pawlakiem. Starcie to zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń roku w polskim MMA i od chwili ogłoszenia niezwykle mocno elektryzuje fanów polskiego MMA.

Idź do oryginalnego materiału