Jesienią zeszłego roku reprezentacja Polski do lat 21 pod wodzą Jerzego Brzęczka zachwycała kibiców i ekspertów. W niej szczególnie wyróżniało się kilku piłkarzy - poza Oskarem Pietuszewskim, Tomaszem Pieńką czy Marcelem Regułą z dobrej strony pokazywał się Jan Faberski. Zawodnik PEC Zwolle zaliczył asystę w wygranym 2:1 meczu z Włochami w Szczecinie, gdy świetnie zagrał piłkę do Wiktora Bogacza. Jak Faberski radzi sobie w tym sezonie w lidze holenderskiej? Okazuje się, iż nie jest tak różowo, jak moglibyśmy sądzić.
REKLAMA
Zobacz wideo Mama pytała, po co mi to? Brzęczek szczery
Tak radzi sobie Faberski w Holandii. "Musi się nauczyć"
Faberski trafił do Zwolle na zasadzie wypożyczenia z Ajaksu Amsterdam. Na samym początku sytuacja tego klubu w tabeli Eredivisie wyglądała niezbyt dobrze, ale teraz Zwolle zajmuje jedenaste miejsce z 23 punktami po 23 meczach i ma siedem punktów przewagi nad SC Telstar, które znajduje się na pozycji gwarantującej play-offy o utrzymanie.
W sobotę Zwolle przegrało 1:2 z NEC Nijmegen. Faberski rozpoczął to spotkanie na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku w 76. minucie. I tak aktualnie wygląda sytuacja Polaka - jest on zmiennikiem. Do tej pory Faberski wystąpił w 14 meczach dla Zwolle i w sześciu z nich był w wyjściowym składzie. W sumie uzbierał 506 minut na 1980 możliwych.
Na temat Faberskiego wypowiadał się Henry van der Vegt, trener Zwolle po październikowym meczu z Bredą (2:2). Wtedy Faberski znalazł się w wyjściowym składzie, ale opuścił boisko po pierwszej połowie.
- Jan to młody zawodnik, który potrzebuje takich meczów, by odkryć, do czego prowadzi naiwność i młodzieńczość w dzisiejszym świecie. To jest proste. Zastanawialiśmy się, czy dać mu szansę na rehabilitację w drugiej połowie, czy wprowadzić kogoś ze świeżym zapasem sił. Jan to ogromny talent, ale musi się nauczyć grać w takich spotkaniach - tłumaczył van der Vegt.
Zobacz też: Bohater Euro 2012 wrócił na boisko! 39 lat i taki występ
Tak legenda chwaliła Faberskiego. "Można go porównać do Lamine'a Yamala"
W ostatnich miesiącach Faberski był regularnie chwalony przez Wesleya Sneijdera, byłego reprezentanta Holandii i zawodnika Ajaksu Amsterdam.
- Widziałem go w akcji w poprzednim sezonie, kiedy grał w U-17. Od razu widziałem, iż jest wspaniały. Świetny potencjał, znakomity potencjał, świetny skrzydłowy, taki w nowoczesnym stylu. Można go porównać do Yamala. W pewnych aspektach są bardzo podobni. Jak rozmawiasz z ludźmi z Ajaksu, to wszyscy mówią, iż to nasza przyszła gwiazda. W przyszłości widzę go w Realu Madryt - tłumaczył Sneijder.
Zwolle nie ma możliwości wykupu Faberskiego, więc po zakończeniu tego sezonu Polak wróci do Ajaksu Amsterdam. Najbliższe miesiące pokażą, czy Faberski stanie się członkiem pierwszego zespołu Ajaksu, czy wróci do drużyny U-21. Inną opcją jest kolejne wypożyczenie.

2 godzin temu











