W poniedziałek rano rosyjskie media poinformowały o śmierci Buwajsara Sajtijewa. To trzykrotny mistrz olimpijski w zapasach z Atlanty, Aten oraz Pekinu. Rosjanin miał 49 lat. Serbski portal kurir.rs przekazał, iż Sajtijew leczony był w szpitalu w Moskwie. Były zapaśnik miał mieć problemy z płucami i sercem.
REKLAMA
Zobacz wideo Jakub Kosecki wymuszał karne w Ekstraklasie? "Bardzo dużo od siebie dodawałem"
Sajtijew zdobył trzy złote medale na igrzyskach w zapasach w kategorii wagowej 74 kg. Ponadto sięgnął on po sześć złotych medali na mistrzostwach świata i tyle samo tytułów mistrza Europy. Zapaśnik przeszedł na emeryturę w 2009 roku. ESPN przypominał, iż sportowiec otrzymał wiele odznaczeń cywilnych w Rosji i pełnił funkcję członka niższej izby parlamentu, Dumy Państwowej.
"Inspirowałeś miliony dzieci na całym świecie, będzie nam cię bardzo brakowało. Składam szczere kondolencje rodzinie i wszystkim bliskim" - napisał w mediach społecznościowych były mistrz UFC, Chabib Nurmagomiedow.
"To koniec pewnej ery. Odeszła od nas legenda, za którą już tęsknimy. Moje kondolencje dla całej rodziny i przyjaciół" - dodał aktualny mistrz wagi lekkiej federacji UFC Isłam Machaczew.
Putin pożegnał Sajtijewa
Ale Sajtijewa żegnali nie tylko znajomi oraz sportowcy, ale też politycy. Głos w sprawie zabrał choćby Władimir Putin, a jego słowa pojawiły się na oficjalnej stronie internetowej Kremla. "Proszę przyjąć moje najszczersze kondolencje" - przekazał Putin.
"Odszedł legendarny przedstawiciel naszej szkoły zapasów w stylu wolnym, trzykrotny mistrz olimpijski, mistrz świata, niezrównany wojownik i zwycięzca. Wszyscy, którzy go znali, szczerze go szanowali nie tylko jako utalentowanego sportowca, ale też jako niezwykłą osobę" - dodał.
"Pamięć o nim na zawsze pozostanie w sercach członków jego rodziny i przyjaciół oraz kolegów z reprezentacji" - podsumował prezydent Rosji.