Negocjacje kontraktowe między Micah Parsons i Jerry Jones gwałtownie stały się bałaganem.
Właściciel i dyrektor generalny Cowboys był we wtorek w Palm Beach na Florydzie na spotkaniu właścicieli, gdzie zapytano go o zbliżającą się umowę ze swoją młodą supergwiazdą.
Jones miał wiele interesujących komentarzy, w tym, iż nie uważa sytuacji kontraktowej jako „pilnej”.
Ujawnił również, iż rozmawiał z Parsons z Parsons, oferując mu umowę, która sprawiłaby, iż Rusher byłby najlepiej opłacanymi nie-kwadratowymi w NFL.
Zwrot polega na tym, iż negocjacje spadły bez agenta Parsonsa, David Mulugheta.
Jerry Jones z rażącym brakiem szacunku dla agenta Micah Parsons David Mulugheta: Agent nie ma tutaj problemu… Nie znam jego imienia. ”Mulugheta jest jednym z najlepszych i najbardziej szanowanych agentów w NFL.Parsons mądrze jest zatrudnić Mulugheta.
– Clarence Hill Jr (@clarencehilljr) 1 kwietnia 2025 r
Parsons, podobnie jak Jones, ma zwyczaj, iż jego myśli znane są publicznie, a nie w sposób dyplomatyczny.
Podążaj za Jugo Mobile na WhatsApp
Wyróżnienie młodego obrony zabrało się do „X”, aby dowiedzieć się, iż nie zgodzi się na żadną umowę bez obecnego agenta.
Fakty !! David jest najlepszy i nie będę zawierać żadnej umowy bez @Davidmulugheta zaangażowany! Jak każdy, kto ma rozsądek, zatrudniłem ekspertów z jakiegoś powodu. Nie ma nikogo, kogo ufam, jeżeli chodzi o negocjowanie umów niż David! W tej umowie nie będzie żadnych backdoors… https://t.co/nxknsixlvt
– Micah Parsons (@micahhparsons11) 1 kwietnia 2025 r
Parsons i Jones mają wieloletni związek. W zeszłym roku uczestniczyli razem w College Football Playoff i są znani z tego, iż mają związek poza biznesem. Jones powiedział choćby we wtorek, iż Parsons jest jedną z niewielu osób, które mają numer telefonu komórkowego.
Ale Parsons został wyraźnie zirytowany odrzuceniem właściciela Cowboys przez Mulugheta, szanowanego agenta, który reprezentuje inne gwiazdy NFL, takie jak Jordan Love i Budda Baker.
Jones jest znany z negocjacji publicznych, ale wygląda na to, iż popełnił krytyczny błąd, myśląc, iż może ominąć agenta Parsonsa w wyznaczaniu rekordów negocjacji kontraktowych.